Tipsport Ekstraliga: Mountfield wziął odwet na Stalownikach | 18.12.2025
Po raz
drugi w krótkim przedziale czasowym spotkali się w jednym miejscu hokeiści
Trzyńca i Hradca Kralowej. Na początku grudnia Stalownicy rozbili w Werk Arenie
rywala z Hradca Kralowej 6:1, tym, razem jednak podopieczni trenera Zdeňka
Motáka musieli uznać wyższość Mountfieldu. Środowa przegrana 2:5 nie wróży nic dobrego dla samopoczucia Stalowników, którzy tradycyjnie w okresie przedświątecznym grają jak na huśtawce. W piątek kolejna ekstraligowa bitwa pod Jaworowym, przeciwnikiem drużyny Zdeňka Motáka będą Indianie z Pilzna.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Trzyniecki bramkarz Kacetl nie nudził się w meczu. Fot. hcocelari
Zespół Hradca Kralowej przygotował się na Stalowników
wyśmienicie. Goście wyciągnęli wnioski z poprzedniej, wysokiej porażki, grając
tym razem bardziej pragmatycznie, z lepiej poukładanymi cegiełkami na
barykadzie. Przy stanie 1:4 iskierkę nadziei wykrzesał dla gospodarzy słowacki
napastnik Miloš Roman. Hokeista, który w czwartej formacji ma za zadanie
rozbijać ataki rywala, należał w środę do najbardziej pomysłowo grających
zawodników w ekipie gospodarzy. Jego trafienie na sześć minut przed końcem
spotkania nie rozbudziło jednak apetytów gospodarzy, można nawet pokusić się o
stwierdzenie, że był to wypadek przy pracy. W całym meczu to bowiem Mountfield
dyktował warunki na placu gry, a swoją przewagę udokumentował znakomitą trzecią
tercją, w której Stalownicy mieli niewiele do powiedzenia.
Mało rozmowny był po
meczu również strzelec drugiego gola dla gospodarzy. – Zabrakło nam cech, które kształtują wojownika. Czyli
waleczności, determinacji – skomentował przegraną Roman. Słowacki napastnik na
usługach Stalowników sięgnął w tym meczu po 100. punkt kanadyjski w ekstralidze,
ale wolałby z pewnością swoje liczby w karierze zamienić na zwycięstwo z
Hradcem Kralowej. – Myślę, że tych dziesięć dni przerwy w rozgrywkach
przełożyło się negatywnie na formę drużyny. Zabrakło nam generalnie
wszystkiego, zepsuliśmy m.in. przewagę liczebną 5 na 3, a to już daje do
myślenia. Stałe fragmenty gry często decydują o losach meczu – zaznaczył
Roman.
Więcej z hokeja w piątkowym, drukowanym wydaniu gazety.
TIPSPORT EKSTRALIGA
STALOWNICY TRZYNIEC – MOUNTFIELD HRADEC KR. 2:5
Tercje: 0:1, 1:2, 1:2. Bramki i asysty: 21. M. Kovařčík
(Adámek, Flynn), 54. Roman (Hrehorčák, Dravecký) – 19. R. Pavlík, 28. Mudrák
(Radil, Bunnaman), 38. Marha (Kusý, Dlapa), 41. Kevin Klíma (Kohout), 58.
Nenonen.
Trzyniec: Kacetl – Adámek, Marinčin, J. Galvas, Koch, Nedomlel,
D. Musil, Byrtus – Nestrašil, M. Kovařčík, Flynn – Kurovský, Hudáček, Daňo – M.
Růžička, Cienciala, O. Kovařčík – Dravecký, Roman, Hrehorčák.