środa, 14 stycznia 2026
Imieniny: PL: Feliksa, Hilarego, Martyny| CZ: Radovan
Glos Live
/
Nahoru

Tipsport Ekstraliga: Mountfield wziął odwet na Stalownikach | 18.12.2025

Po raz drugi w krótkim przedziale czasowym spotkali się w jednym miejscu hokeiści Trzyńca i Hradca Kralowej. Na początku grudnia Stalownicy rozbili w Werk Arenie rywala z Hradca Kralowej 6:1, tym, razem jednak podopieczni trenera Zdeňka Motáka musieli uznać wyższość Mountfieldu. Środowa przegrana 2:5 nie wróży nic dobrego dla samopoczucia Stalowników, którzy tradycyjnie w okresie przedświątecznym grają jak na huśtawce. W piątek kolejna ekstraligowa bitwa pod Jaworowym, przeciwnikiem drużyny Zdeňka Motáka będą Indianie z Pilzna.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Trzyniecki bramkarz Kacetl nie nudził się w meczu. Fot. hcocelari

Zespół Hradca Kralowej przygotował się na Stalowników wyśmienicie. Goście wyciągnęli wnioski z poprzedniej, wysokiej porażki, grając tym razem bardziej pragmatycznie, z lepiej poukładanymi cegiełkami na barykadzie. Przy stanie 1:4 iskierkę nadziei wykrzesał dla gospodarzy słowacki napastnik Miloš Roman. Hokeista, który w czwartej formacji ma za zadanie rozbijać ataki rywala, należał w środę do najbardziej pomysłowo grających zawodników w ekipie gospodarzy. Jego trafienie na sześć minut przed końcem spotkania nie rozbudziło jednak apetytów gospodarzy, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że był to wypadek przy pracy. W całym meczu to bowiem Mountfield dyktował warunki na placu gry, a swoją przewagę udokumentował znakomitą trzecią tercją, w której Stalownicy mieli niewiele do powiedzenia.

Mało rozmowny był po meczu również strzelec drugiego gola dla gospodarzy. – Zabrakło nam cech, które kształtują wojownika. Czyli waleczności, determinacji – skomentował przegraną Roman. Słowacki napastnik na usługach Stalowników sięgnął w tym meczu po 100. punkt kanadyjski w ekstralidze, ale wolałby z pewnością swoje liczby w karierze zamienić na zwycięstwo z Hradcem Kralowej. – Myślę, że tych dziesięć dni przerwy w rozgrywkach przełożyło się negatywnie na formę drużyny. Zabrakło nam generalnie wszystkiego, zepsuliśmy m.in. przewagę liczebną 5 na 3, a to już daje do myślenia. Stałe fragmenty gry często decydują o losach meczu – zaznaczył Roman.
Więcej z hokeja w piątkowym, drukowanym wydaniu gazety. 
TIPSPORT EKSTRALIGA
STALOWNICY TRZYNIEC – MOUNTFIELD HRADEC KR. 2:5
Tercje: 0:1, 1:2, 1:2. Bramki i asysty: 21. M. Kovařčík (Adámek, Flynn), 54. Roman (Hrehorčák, Dravecký) – 19. R. Pavlík, 28. Mudrák (Radil, Bunnaman), 38. Marha (Kusý, Dlapa), 41. Kevin Klíma (Kohout), 58. Nenonen. 
Trzyniec: Kacetl – Adámek, Marinčin, J. Galvas, Koch, Nedomlel, D. Musil, Byrtus – Nestrašil, M. Kovařčík, Flynn – Kurovský, Hudáček, Daňo – M. Růžička, Cienciala, O. Kovařčík – Dravecký, Roman, Hrehorčák. 



Może Cię zainteresować.