środa, 22 maja 2024
Imieniny: PL: Emila, Neleny, Romy| CZ: Emil
Glos Live
/
Nahoru

Wygrana Pardubic z Trzyńcem. W hokejowym finale mamy remis 1:1 | 17.04.2024

W finałowej serii Tipsport Ekstraligi hokeja po dwóch meczach mamy remis 1:1. Zespół Pardubic wyrównał stan rywalizacji z Trzyńcem w środowym spotkaniu, wygranym u siebie 6:3. Na weekend seria grana do czterech zwycięstw przenosi się do trzynieckiej Werk Areny.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Fot. hcdynamo
Stalownicy, którzy we wtorek zwyciężyli w Pardubicach 2:1, w dzisiejszym spotkaniu musieli uznać wyższość rywala z Wysoczyzny. Spotkanie stało pod znakiem wielu fauli, a co za tym idzie – szarpanego hokeja, który nie pasował ani jednej ekipie. Po ostrym faulu goście stracili obrońcę Martina Marinčina, całą trzecią tercję zaliczyli więc bez jednego z kluczowych defensorów.

Zimny kubeł wylał jednak na głowy Dynama ich własny zawodnik – niezawodny w prowokacjach słowacki napastnik Richard Pánik, który w 50. minucie przy stanie 3:2 po głupim faulu osłabił drużynę, a z ławki kar obejrzał na żywo wyrównującą akcję na linii Tomáš Kundrátek, Libor Hudáček. Trener Pardubic Marek Zadina z usług słowackiego napastnika nie skorzystał już potem do samego końca meczu. 

Środowy pojedynek obfitował też w wiele niewykorzystanych „setek”. Przy stanie 2:1 wyrównującego gola miał na swoim kiju Marian Adámek, trzyniecki obrońca grający w całym play off znakomicie w czystej pozycji strzałem z nadgarstka spudłował. A jak wiadomo, niewykorzystane okazje lubią się mścić – chwilę później Peter Čerešňák podwyższył na 3:1 dla gospodarzy. Trzyńczanie po raz kolejny w tym sezonie wykazali się jednak niesamowitą determinacją.

Zacięte spotkanie prowadzone w zabójczym tempie hokeiści Pardubic przechylili na swoją korzyść w 55. minucie po bramce na 4:3 Tomáša Vondráčka. Błąd w asekuracji popełnił obrońca Kundrátek, a broniący rewelacyjnie w całym meczu bramkarz Ondřej Kacetl miał już niewiele do powiedzenia. Vondráček minutę później dobił Stalowników bramką na 5:3, którą po trzynieckich protestach potwierdził też sędzia techniczny. Na 6:3 ustalił wynik dnia w 58. minucie w przewadze liczebnej uderzeniem z dystansu Martin Kaut.

Nerwowy pojedynek dogrywał się w nerwowej atmosferze. Wiele wskazuje na to, że emocje będą szarpały obiema drużynami również w sobotę i niedzielę podczas kontynuacji walki o mistrzowski tytuł w Werk Arenie. Jak wiadomo, hokej nie jest sportem dla mięczaków.
2. FINAŁ EKSTRALIGI
PARDUBICE – TRZYNIEC 6:3
Tercje: 0:0, 2:1, 4:2. Bramki i asysty: 24. Pánik (Sedlák), 39. Radil (Košťálek, M. Kaut), 47. Čerešňák (Paulovič, A. Musil), 55. Vondráček (Mandát), 56. Vondráček (Mandát), 58. M. Kaut (R. Kousal, Čerešňák) – 34. Cienciala (L. Hudáček, Kundrátek), 49. Helewka (A. Nestaršil, Voženílek), 50. L. Hudáček (Kundrátek, Cienciala).
Trzyniec: Kacetl – Marinčin, Smith, Kundrátek, Nedomlel, M. Adámek, Šenkeřík, Polášek – A. Nestrašil, Helewka, Voženílek – L. Hudáček, Cienciala, M. Daňo – Kurovský, P. Vrána, Miloš Roman – Hrehorčák, Čacho, Dravecký. 




Może Cię zainteresować.