Życiowy sukces Marka Grycza w Pucharze Świata! | 15.06.2026
Pięcioboista nowoczesny Marek Grycz wywalczył fantastyczne 4.
miejsce w Pucharze Świata w Budapeszcie. Reprezentacja RC pokazała się w
stolicy Węgier z bardzo korzystnej strony, na ósmej pozycji uplasował się w
swoim debiucie w PŚ Matouš Tůma.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Marek Grycz podczas pokonywania toru przeszkód. Fot. pentathlon.cz
Peleton Pucharu Świata
w pięcioboju nowoczesnym pędzi niczym pociąg ekspresowy. Zawodnicy w
miniony weekend zameldowali się w Budapeszcie, tradycyjnym przystanku w serialu
PŚ, w którym rywalizują
najlepsi z najlepszych. Dla Grycza, wychowanka klubu SC Bystrzyca, to kolejnym
namacalny sukces w karierze i potwierdzenie dobrze obranej strategii w tym
sezonie.
– Czuję się świetnie. Coraz lepiej radzę sobie również w
konkurencji, która zastąpiła wcześniejszy parkur, czyli tor przeszkód –
powiedział „Głosowi” Grycz tuż przed wyjazdem na Puchar Świata w Budapeszcie. Jego intuicja
sprawdziła się w stu procentach, a do podium zabrakło mu dosłownie trzech
sekund. – To mój najlepszy wynik w Pucharze Świata, jestem szczęśliwy – dodał.
Marek Grycz (z lewej) i Matouš Tůma. Fot. pentathlon.cz
28-letni zawodnik świetnie radził sobie we wszystkich pięciu
konkurencjach, po rywalizacji w szermierce plasował się w gronie ośmiu
najlepszych pięcioboistów, zaś po konkurencji strzeleckiej ruszył w biegu do bezpośredniej
walki o podium. – Niezbyt często rywalizuję w biegu na czele peletonu, ale
jestem już na tyle doświadczonym zawodnikiem, że nie ugotowała mnie trema.
Zabrakło niewiele do tego, by znaleźć się na podium – zaznaczył Grycz.
Co ciekawe, w Budapeszcie w dniach 26-28 czerwca odbędzie się też finał całego cyklu Pucharu Świata. Kulminacją tego sezonu będą mistrzostwa Europy w Stambule (3-9 sierpnia) i mistrzostwa świata w chińskim Kuej-jang (24-30 sierpnia).