czwartek, 27 sierpnia 2026
Imieniny: PL: Cezarego, Małgorzaty, Moniki| CZ: Otakar
Glos Live
/
Nahoru

Ostrawa ma swoje lata, ale nie zamierza się nimi przejmować! | 24.08.2026

Klub Kobiet OLa z Orłowej-Lutyni wyruszył w wakacje zwiedzać najbliższą okolicę. Tym razem w doborowym składzie, nasze grono wzmocnione zostało bowiem o dwóch panów oraz wnuczkę babci Krysi. Cel był ambitny – miasto Ostrawa, które przywitało nas piękną pogodą, a przede wszystkim swoją ciekawą historią. Naszym przewodnikiem był prof. Tadeusz Siwek.

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 15 s
Fot. ARC

Ostrawa była jednym z najważniejszych ośrodków górnictwa w Europie Środkowej. Dziś to nowoczesne miasto, które z powodzeniem łączy bogate dziedzictwo przemysłowe z kulturą, edukacją oraz niebanalną architekturą. Jest trzecim co do wielkości miastem Czech, liczącym około 280 tysięcy mieszkańców. Po zamknięciu wielu kopalń i hut rozpoczęło gruntowną przemianę. Zaczęło rozwijać kulturę, edukację, jest ważnym ośrodkiem akademickim. Oferuje nowoczesne technologie i usługi.

Na początek naszego spaceru zobaczyliśmy Narodowy Teatr Morawsko-Śląski, który przedstawia swój repertuar na trzech scenach – Teatru im. Jiřího Myrona, Teatru „12” oraz Teatru im. A. Dvořáka. Za tym ostatnim, na terenie Černej Louki, nad Ostrawicą wybudowano nowy kompleks wielofunkcyjny City Campus Uniwersytetu Ostrawskiego (2023 r.) przeznaczony zarówno dla studentów, jak i ogółu społeczeństwa. Przed budynkiem Czeskiego Radia Ostrawa zaciekawiła nas statua Karla Kryla i tablica pamiątkowa przypominająca o jego pracy redaktorskiej w tym miejscu.

Centralny Plac Tomasza Masaryka (Masarykovo náměstí) i obecny wygląd jego płyty jest wynikiem przebudowy ukończonej w 2007 r. Zabudowę stanowią głównie kamienice z początku XX wieku, a dominuje tu budynek Starego Ratusza (obecnie siedziba muzeum). Przewodnik bardzo ciekawie opowiadał nam o historii ważnych obiektów na rynku: Barokowej Kolumnie Maryjnej wykonanej z piaskowca w 1702 r. i mierzącej 12 metrów, barokowej figurze św. Floriana z 1763 r., o domu handlowym LASO z 1984 oraz o budynku byłego Centrum Obuwia „Bata”, wzniesionym w 1931 r. w stylu modernistycznym. I to pan Tadeusz sprawił, że kamienice i pomniki same zaczęły „opowiadać” swoją historię.

Następnie skierowaliśmy nasze kroki w kierunku kościoła św. Wacława (w pobliżu Placu Masaryka), który jest dowodem na długowieczną historię Morawskiej Ostrawy. Wzmianki o tej gotyckiej budowli pochodzą z XIII wieku, a według legendy działali w tym sanktuarium już święci Cyryl i Metody. Tuż obok stoi budynek diecezji ostrawsko-Opawskiej, najmłodszej diecezji w Czechach. Została powołana do życia w 1996 roku przez papieża Jana Pawła II. Jej główną świątynią jest katedra Boskiego Zbawiciela, w której na chwilę się zatrzymaliśmy.

Na sam koniec pozostał nam budynek nowego ratusza oferujący wspaniałą panoramę Ostrawy z tarasu widokowego na 73 metrze wysokości. Można było zobaczyć stamtąd również Beskidy Morawsko-Śląski, Śląski i Żywiecki, najwyższą hałdę w Europie – Emę i to wszystko z lotu ptaka.

A gdy program dnia dobiegł końca, padły podziękowania dla pana Tadeusza za ciekawe opowieści i wykład o historii. Potem każdy mógł już na własną rękę spędzić miło popołudnie – jedni zasiedli przy aromatycznej kawie i ciastku, inni skusili się na lody, a byli i tacy, którzy wybrali coś mocniejszego, by mocnym akcentem zakończyć ten wyjątkowy dzień. Po tej wycieczce wróciliśmy do domu bogatsi o wiedzę, pełni wrażeń i możemy śmiało powiedzieć: Ostrawa ma swoje lata, ale zdecydowanie nie jest miastem, które zamierza się nimi przejmować!
Jolanta Kowalska, Orłowa-Lutyni