Czeska flaga też ma mieć swoje święto | 21.01.2026
W Polsce święto flagi obchodzone jest od ponad
dwudziestu lat. W Republice Czeskiej prawdopodobnie też zostanie wprowadzone. W
tym tygodniu czeski rząd uchwalił wniosek na uzupełnienie listy tzw. znamiennych
dni o Dzień Czeskiej Flagi.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
Obchody Dnia Czeskiej Flagi mają przypadać na 30 marca. Fot. ARC
W czeskim kalendarzu takich znamiennych dni
jest na razie dziewiętnaście i w odróżnieniu od świąt państwowych nie są dniami
wolnymi od pracy. W Polsce jest podobnie. Wprowadzony w 2004 roku w życie i
obchodzony zawsze 2 maja Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej jest zwykłym
dniem roboczym.
Obchody Dnia Czeskiej Flagi mają przypadać na
30 marca. Data ta nawiązuje do 30 marca 1920 roku, kiedy flaga czechosłowacka
stała się oficjalnym symbolem ówczesnej Czechosłowacji. Po podziale kraju w
1993 roku przejęła go Republika Czeska, pomimo to że w latach 1990-1992 jako jeden
z dwu członów czechosłowackiej federacji używała biało-czerwonej flagi bez
niebieskiego trójkąta. Robiła to jednak tylko sporadycznie. Zwłaszcza że chodziło
o symbol tożsamy z tym używanym w Polsce.
O zamiarze zaprowadzenia nowego znamiennego
dnia premier Andrej Babiš wspomniał już w swoim orędziu noworocznym,
uzasadniając, że flaga jest podstawowym symbolem państwa wyrażającym jego
suwerenność i niezależność.
Projekt trafi obecnie do Izby Poselskiej. Szef
rządu czeskiego ma nadzieję, że uzyska
on poparcie posłów. Wcześniej sugerował nawet, żeby uchwalić go w
przyspieszonym trybie już w pierwszym czytaniu.
– Miejmy nadzieję, że się to uda i że będziemy odnosili
się z większą dumą wobec czeskich symboli państwowych i naszej historii –
powiedział w poniedziałek Babiš. – Flaga państwowa Republiki Czeskiej jest
reprezentacyjnym symbolem samodzielnego i suwerennego państwa na arenie
międzynarodowej i krajowej. Tradycyjnie jest przedstawiania i używana jako
symbol tożsamości narodowej, wspólnoty obywateli danego kraju, wyznawanych
przez nich wartości oraz dumy z przynależności państwowej – zaznaczył w pisemnym
uzasadnieniu czeski premier.