Powrót z Bliskiego Wschodu | 09.03.2026
Ministerstwo Spraw
Zagranicznych Republiki Czeskiej poinformowało w poniedziałek, że do niedzielnego
poranka z objętego konfliktem zbrojnym Bliskiego Wschodu samolotami wojskowymi
i cywilnymi koordynowanymi przez rząd 1,5 tys. wróciło czeskich obywateli. W
ub. środę przyleciała do Pragi m.in. 13-osobowa grupa nauczycieli i
towarzyszących im osób z jednej ze szkół podstawowych w Trzyńcu.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Część grupy z trzynieckiej szkoły obok samolotu CASA po wylądowaniu w Pradze. Fot. ARC Moniki Guńki
Część pedagogów z ewangelickiej Kościelnej Szkoły
Podstawowej i Przedszkola w Trzyńcu postanowiła wybrać się w czasie ferii
wiosennych wraz z osobami towarzyszącymi na tygodniowy wyjazd
edukacyjno-poznawczy do Izraela. Trzynastoosobowa grupa wyleciała z Krakowa 22
lutego, miała wrócić w niedzielę 1 marca. Niestety w sobotę uczestnicy
dowiedzieli się, że Izrael iStany
Zjednoczone zaatakowały Iran i przestrzeń lotnicza została zamknięta.
Niedzielny lot WizzAiru z Tel Awiwu do Krakowa został odwołany.
– Przed odlotem do Izraela wiedzieliśmy, że sytuacja jest
napięta, lecz nie spodziewaliśmy się, że dojdzie w tak krótkim czasie do takiej
eskalacji – przyznaje w rozmowie z „Głosem” jedna z uczestniczek, dyrektorka
szkoły Monika Guńka.
Grupa zwiedziła Jerozolimę, pojechała w okolice Morza Martwego,
do Galilei i Tyberiady. W sobotę 28 lutego w trakcie zwiedzania góry Arbel
grupa się dowiedziała, że powrót do kraju będzie mocno utrudniony. – W niedzielę rano mieliśmy wracać z WizzAirem z Tel Awiwu
do Krakowa. Ale w ogóle nie pojechaliśmy na lotnisko, ponieważ lot został
odwołany. Przewoźnik oferował zwrot kosztów albo przebukowanie lotów na terminy
po 7 marca, kiedy loty miały zostać wznowione. Szukaliśmy rozwiązania, ponieważ
nie chcieliśmy przedłużać pobytu o tydzień – ze względu na organizację
nauczania w szkole oraz dodatkowe koszty – opowiada Monika Guńka.
Tylko w wyjątkowych sytuacjach
MSZ RC w zaktualizowanych wczoraj zaleceniach odradza od
podróży do krajów w rejonie Bliskiego Wschodu. „W obecnej dynamicznie
rozwijającej się sytuacji nie da się przewidzieć jej dalszego rozwoju i
możliwości ewentualnej repatriacji. Prosimy wobec tego o konsekwentne i
odpowiedzialne rozważenie jakichkolwiek podróży” – czytamy na stronie
internetowej ministerstwa. Obywatele czescy powinni decydować się na podróż do
krajów sąsiadujących z Iranem tylko wtedy, gdy to jest absolutnie konieczne.
Cały tekst do przeczytania we wtorkowym drukowanym „Głosie”.