wtorek, 21 maja 2024
Imieniny: PL: Jana, Moniki, Wiktora| CZ: Monika
Glos Live
/
Nahoru

Cz. Cieszyn: Europa zainteresowała się polskością na Zaolziu  | 26.09.2023

Czeski Cieszyn odwiedzili dzisiaj członkowie Komitetu Ekspertów Rady Europy ds. Europejskiej Karty języków regionalnych lub mniejszościowych. Po południu spotkali się w Centrum Polskim Kongresu Polaków z przedstawicielami organizacji i instytucji.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Wtorkowe spotkanie w Centrum Polskim. Fot. Norbert Dąbkowski
Nad Olzę przyjechała delegacja w składzie: Gerard-René del Groot, emerytowany profesor Uniwersytetu w Maastricht (Holandia), prof. Nataša Gliha Komac ze Słowenii i prof. Mahulena Hofmannowa wybrana do Komitetu za Republikę Czeską. Rozmowy były tłumaczone na język czeski.

Eksperci interesowali się praktycznym wdrażaniem Karty w odniesieniu do mniejszości polskiej w Republice Czeskiej, pytali o różne obszary praw mniejszościowych i możliwości używania języka polskiego. Na pytania odpowiadali wiceprezesi Kongresu Polaków – Tomasz Pustówka i Józef Szymeczek, prezes Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego Helena Legowicz, przedstawicielki Centrum Pedagogicznego ds. Polskiego Szkolnictwa Narodowościowego Barbara Kubiczek i Marcela Siemińska. Głos zabrał także Stanisław Gawlik reprezentujący Coexistentię.

Fot. Norbert Dąbkowski

Przebieg spotkania podsumowała dla „Głosu” prof. Mahulena Hofmannowa, która jest profesorką prawa międzynarodowego na Uniwersytecie Karola w Pradze i na Uniwersytecie w Luksemburgu. Powiedziała m.in.:

- Spotkaliśmy się dziś z użytkownikami języka polskiego żyjącymi na terenie RC. To było bardzo otwarta i konstruktywna rozmowa. Interesowała nas edukacja w języku polskim, dowiedzieliśmy się, że istnieje kompleksowy system oświaty polskojęzycznej. Niestety zostaliśmy skonfrontowani z faktem, że szkolnictwo zawodowe w języku polskim nie cieszy się już tak dużym zainteresowaniem i dlatego już go nie ma. Interesowało nas używanie języka polskiego w organach sądowych i administracyjnych. Ustaliliśmy, że formalnie prawo to umożliwia, jednak z prawa tego użytkownicy języka polskiego nie korzystają, ponieważ przedłużyłoby to postępowanie, a ponieważ wszyscy mówią po czesku, ze względu na ułatwienie używany jest język czeski.


Fot. Norbert Dąbkowski

Hofmannowa dodała, że goście interesowali się granicą procentową, umożliwiającą stosowanie polskojęzycznych nazw. Nadal obowiązuje granica 10 procent. Niektórzy obecni zwracali uwagę na fakt, że odsetek ten jest nieraz trudny do ustalenia, ponieważ statystyka spisu ludności nie ma jasno danych reguł, kto zalicza się do tych 10 procent, a kto nie.

Tomasz Pustówka przedstawił postulat, aby przyjęto takie rozwiązanie, które umożliwiałoby w gminach, gdzie dziś znajdują się dwujęzyczne nazwy, ich zachowanie także wtedy, gdy ewentualnie odsetek ludności deklarującej narodowość polską się obniży.
Więcej w piątkowym drukowanym „Głosie”.


Może Cię zainteresować.