środa, 14 stycznia 2026
Imieniny: PL: Feliksa, Hilarego, Martyny| CZ: Radovan
Glos Live
/
Nahoru

Lubi Wieniawskiego i Coldplay. Helena Hampalowa w wywiadzie dla „Głosu” | 12.11.2025

Przed tą dziewczyną muzyczny świat stoi otworem. Helena Hampalowa, uczennica 8. klasy Szkoły Podstawowej z Polskim Językiem Nauczania w Suchej Górnej, od dzieciństwa poświęca się jednej pięknej pasji – grze na skrzypcach. I robi to na tyle świetnie, że w 7. klasie Podstawowej Szkoły Artystycznej im. Bohuslava Martinů w Hawierzowie potrafi mierzyć się z najlepszymi skrzypaczkami w kraju, a także zagranicą. 

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 30 s
Helena Hampalowa podczas gali Tacy Jesteśmy. Fot. Łukasz Klimaniec

– Jesteśmy dumni z Helenki – zdradziła nam na gorąco Monika Pláškowa, dyrektorka górnosuskiej podstawówki. Bo są powody do dumy, o czym bliżej w wywiadzie, jakiego udzieliła laureatka nagrody „Złoty Jestem” Kongresu Polaków w RC redakcji „Głosu” bezpośrednio po zakończeniu niedzielnej gali Tacy Jesteśmy 2025. 

Twoje pierwsze wrażenia po zdobyciu nagrody „Złoty Jestem”? Z twojej reakcji widzę, że jesteś kompletnie zaskoczona…

– Tak, jestem niesamowicie szczęśliwa i zarazem bardzo zaskoczona, że to właśnie do mnie trafiła ta nagroda. Przecież w tym plebiscycie nie startowałam sama, była nas dziewiątka nominowanych. I wszystko wspaniali ludzie.

Muzyka to twoja pasja, która pochłania pewnie cały wolny czas. Jak radzisz sobie z lekcjami w szkole, masz taryfę ulgową, jak wielu młodych sporowców, z którymi miałem okazję rozmawiać na poprzednich galach?

– Rzeczywiście skrzypce to nie tylko pasja, ale też poświęcenie i regularne treningi. To jest dokładnie tak samo, jak w sporcie, gdzie regularność jest bardzo ważna. Uczestniczę w normalnych, zwykłych zajęciach szkolnych, ale mogę też wyjść wcześniej, jeśli akurat mam popołudniowy koncert czy jakiś wyjazd muzyczny.

Pamiętam, że w ósmej klasie podstawówki słuchałem heavy metalu. Ty zanurzasz się w muzyce klasycznej i pływasz na naprawdę głębokich wodach. Czy w rozmowach z rówieśnikami z klasy namawiasz ich do słuchania klasyki, na zasadach „a nuż ktoś się załapie”?

– Raczej nie namawiam nikogo na siłę do słuchania muzyki poważnej. Niech każdy słucha takiej muzyki, jaka najbardziej go kręci. Jestem ukierunkowana na muzykę klasyczną, staram się więc jak najlepiej zagrać właśnie utwory mistrzów tego gatunku na skrzypcach, ale prywatnie lubię też słuchać muzyki pop, tak jak każdy nastolatek. Spoza muzyki klasycznej są to na przykład piosenki brytyjskiej grupy Coldplay.

Helena Hampalowa w rozmowie z konferansjerem gali, Markiem Słowiaczkiem. Fot. Łukasz Klimaniec

Czego muzyka klasyczna może nauczyć młodego człowieka?

– Przede wszystkim cierpliwości. Tu wszystko musi być dokładnie zagrane, nie ma miejsca na improwizację. I myślę, że też wrażliwości na piękno. Uwielbiam chociażby twórczość Henryka Wieniawskiego. Był nie tylko wspaniałym kompozytorem, ale też wspaniałym skrzypkiem i pedagogiem.

Muzyka Wieniawskiego jest stosunkowo trudna nawet dla znawcy klasyki. Rozumiem, że lubisz duże wyzwania?

– Po prostu lubię wykonywać jego utwory na żywo. Też był skrzypkiem, dlatego jego kompozycje posiadają dla mnie szczególny urok.

Za dwa lata opuścisz mury górnosuskiej podstawówki. A co potem? Kariera światowej skrzypaczki?

– Zamierzam kontynuować naukę gry na skrzypcach w ostrawskim Konserwatorium Leoša Janáčka. To świetna placówka, która wychowała wielu znakomitych artystów. Wiem, że nie będzie łatwo, ale zarazem cieszę się na nowe wyzwania.

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Gdzie będziemy mieli okazję wysłuchać koncertu z twoim udziałem?

– Tak, święta to szczególna pora, wtedy często grywam na okolicznościowych imprezach. Moja mama właśnie mi podpowiada, że w grudniu zostałam zaproszona na Kongres Lekarzy, ale występów będzie więcej. Zapraszam więc serdecznie.



Może Cię zainteresować.