Przywiązanie
Polaków do telewizyjnych programów informacyjnych, jako źródła wiedzy o tym, co
się dzieje w kraju i na świecie, jest niesłabnące od dziesięcioleci. W
ostatnich latach widzowie zmieniają tylko stacje telewizyjne, ale formuła
dziennika telewizyjnego pozostaje uniwersalnym medium.
Pierwszy
telewizyjny serwis informacyjny, nazwany „Wiadomości Dnia”, został wyemitowany
w TVP 30 kwietnia 1956 r. Trwał kilkanaście minut i zawierał skrót wiadomości
agencyjnych, komentarze do aktualnych wydarzeń i publicystykę o tematyce
zagranicznej. Tego samego dnia telewizja nadała również pierwsze bezpośrednie
sprawozdanie z centralnej akademii pierwszomajowej w Sali Kongresowej, a
następnego dnia pierwszą relację z pochodu. Rozpoczęcie emisji było związane z
uruchomieniem nadajnika i urządzeń telewizyjnych w Pałacu Kultury i Nauki. W
momencie, gdy wspomniane programy były emitowane, w Polsce było tylko ok. 25
tys. telewizorów.
Dziś, według
danych Głównego Urzędu Statystycznego, 93,4 proc. gospodarstw domowych posiada
telewizor. Trudną do dokładnego określenia liczbę odbiorników telewizyjnych w
Polsce szacuje się na ok. 25-30 mln.
Od 7
września 1957 r., po „Wiadomościach Dnia” zaczęto prezentować prognozę pogody.
Szybko stała się ona jednym z najważniejszych elementów programu.
Jesienią
1957 r. TVP rozpoczęta przygotowania nowej formuły programu informacyjnego,
który miał zastąpić „Wiadomości Dnia”. Dokonano radykalnych zmian w metodach
konstruowania serwisu. Usprawniono pozyskiwanie i przygotowanie materiałów
filmowych, rozbito dłuższe bloki kronikalne na pojedyncze tematy, zmieniono
kolejność podawanych informacji i wydłużono program do pół godziny. Efektem
tych zmian był „Dziennik Telewizyjny”, który po raz pierwszy został wyemitowany
2 stycznia 1958 r. i w niewiele zmieniającej się formie ukazywał się do 1989 r.
Jego następcą w kolejnych latach zostały „Wiadomości”, a po nich „19.30”.
Obecnie w każdej stacji telewizyjnej, m.in. TVP, TVN, Polsat, Republika,
programy informacyjne są głównym elementem ramówki.
Pierwsze
„Dzienniki Telewizyjne” nadawane były raz na dobę, o godz. 19.30. W czerwcu
1963 r. przesunięto godzinę głównego wydania na 20.00, lecz w styczniu 1965 r.
przywrócono poprzednią godzinę, 19.30.
„Choć
»Dziennik Telewizyjny« od początku istnienia przynosił wiadomości ze świata i
całego kraju, nie mógł w pierwszych miesiącach obejmować swym zasięgiem pełnego
terytorium Polski. Odbierać nas można było początkowo jedynie w Łodzi,
Katowicach i Wrocławiu. Tak ograniczoną łączność zapewniała nam jedyna wówczas
linia radiowa” – wspominał Tadeusz Kurek, kierownik działu
polityczno-informacyjnego i szef zespołu przygotowującego „Dziennik
Telewizyjny”, w roczniku „Zeszyty prasoznawcze” 1986 r. „Aby dotrzeć do widzów
Poznania trzeba było zainstalować specjalny punkt odbiorczy w Mosinie, gdzie
możliwy był odbiór nadajnika z dolnośląskiej Ślęży. Dokonanie tej operacji w
kwietniu 1958 r. połączyło w zwarty system pięć najstarszych ośrodków
telewizyjnych. Zaczęliśmy już wówczas myśleć o bezpośrednim łączeniu się z nimi
w trakcie dziennikowych emisji, jednakże przez dłuższy czas napotykało to na
poważne trudności techniczne” – wspominał Kurek. „Dopiero w 1961 r. prowizorka
linii radiowych dojrzała do funkcji sieci z prawdziwego zdarzenia, wkrótce też
terenowe »wstawki« do DT stały się chlebem powszednim” – dodał.
Tadeusz
Kurek, szef zespołu tworzącego pierwszy „Dziennik Telewizyjny” wspominał, że w
skład grupy wchodzili m.in. Krystian Barcz, Janina Fischer, Barbara
Sobierajska, Jerzy Budny, Edward Kostrzyco. Prezentem pierwszego wydania
„Dziennika Telewizyjnego” był Stanisław Cześnin. W następnych latach kolejni
prezenterzy dziennika stawali się często postaciami bardzo popularnymi. Byli
wśród nich m.in.: Eugeniusz Pach, Irena Dziedzic, Jan Suzin, Karol Małcużyński,
Krzysztof Bartnicki, Adam Bronikowski.
W 1957 r.
zarejestrowanych było w Polsce 30 tys. telewizorów. Liczbę miliona odbiorników
osiągnięto w 1963 r.
– W
momencie, kiedy powstawała telewizja i rozpoczęto nadawanie magazynów
informacyjnych, programy te przyciągały przed odbiorniki największą widownię.
Dziś dane oglądalności pokazują, że nadal jest tak samo – powiedział dr
Krzysztof Grzegorzewski, medioznawca z Katedry Dziennikarstwa i Komunikacji
Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego. – Przez lata ludzie przyzwyczaili się, że
zawsze o godz. 19.30 były w telewizji jakieś wiadomości. Wiele osób ten nawyk
wyniosło jeszcze z domu rodzinnego, gdzie zawsze oglądało się „Dziennik
Telewizyjny”, bo w latach 70. i 80. nie było konkurencyjnych stacji. Stało się
to pewnego rodzaju codziennym rytuałem społecznym, zwłaszcza u osób z pokolenia
60+ – wyjaśnił dr Grzegorzewski. - Jak mocne było to przyzwyczajenie przekonało
się TVN, które w 1997 r. rozpoczęło nadawanie konkurencyjnego dla TVP programu
informacyjnego też o godz. 19.30. Jego oglądalność była minimalna, co skłoniło
TVN do zmiany godziny emisji – dodał.
Wspomniana
rytualizacja w młodszych pokoleniach przeniosła się na inne programy
informacyjne, np. „Teleexpress”, nadawany od 1986 r. Ofertował on luźniejszą
formę przekazu informacji, z humorem i wieloma ciekawostkami. To bardzo
spodobało się młodym ludziom i przyciągało przed telewizory kilkunastomilionową
widownię. Później podobny sukces odniosła „Panorama dnia”.
Rok 1956 był
szczególny dla historii telewizji w Polsce, oprócz pierwszego telewizyjnego
programu informacyjnego rozpoczęto w nim również produkcję pierwszego polskiego
telewizora – „Wisła”. Jego ekran miał wymiary 18x24 cm.