Bogumin zabezpieczony przed powodzią | 09.03.2026
Przedsiębiorstwo państwowe Dorzecze Odry w porozumieniu z władzami
Bogumina dokonuje przeglądu i pomiarów wszystkie wałów przeciwpowodziowych, w
tym krytycznych miejsc w Szonychlu, dzielnicy miasta, gdzie we wrześniu 2024
roku woda przelała się przez wał. Jeszcze w tym roku spółka zakończy budowę
wału w Pudłowie, dzięki czemu system przeciwpowodziowy będzie kompletny.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Prace związane z budową wału w Pudłowie mają zostać dokończone w tym roku. Fot. mat. prasowe
Według specjalistów z Dorzecza Odry powodzie sprzed dwóch lat mogły
wpłynąć na stan techniczny wałów przeciwpowodziowych oraz na ich wysokość.
Chociaż są one projektowane na tzw. wielką wodę (wodę stulecia), w niektórych
miejscach doszło do ich przelania.
– Zaskoczyło nas, że wał przelał się w Szonychlu, co w przypadku
kolejnego nadzwyczajnego zdarzenia stanowiłoby poważny problem – przyznał
burmistrz Bogumina Lumír Macura. – Po tamtej powodzi spotkaliśmy się z
przedstawicielami Dorzecza Odry i uzgodniliśmy, że wszystkie wały zostaną
ponownie zmierzone i skontrolowane. Wyniki powinny wykazać, czy woda
przekroczyła parametry projektowe dla tzw. powodzi stulecia czy też przyczyną
było uszkodzenie wału lub inny problem – dodał.
Wyniki specjalistycznych pomiarów wykonywanych przez specjalistów z
Dorzecza Odry mają być znane do połowy tego roku i przekazane władzom miasta
wraz z propozycjami rozwiązania ewentualnych niedociągnięć.
Jednocześnie jeszcze w tym roku zostanie dokończony wał
przeciwpowodziowy w Pudłowie. To właśnie ten odcinek podczas powodzi w 2024
roku stał się miejscem, przez które wezbrana Odra wlewała się do Nowego
Bogumina. W Pudłowie woda zalała nie tylko domy, lecz także stację rozdzielczą
spółki ČEZ, przez co miasto przez kilka dni pozostawało bez prądu. Dlatego
Dorzecze Odry buduje również przestrzeń retencyjną na potoku Lutyńka przed Nową
Wsią na wypadek wezbrania rzeki Olzy. Po zakończeniu obu inwestycji system
przeciwpowodziowy Bogumina będzie kompletny.