środa, 27 maja 2026
Imieniny: PL: Amandy, Jana, Juliana| CZ: Valdemar
Glos Live
/
Nahoru

W Istebnej zagrali łowiynzioka. Zaolziacy na podium!  | 26.05.2026

Jan Milerski z Nydku i Alicja Iwanuszek z Lutyni Dolnej wytańczyli trzecie miejsce podczas finału pierwszej edycji konkursu „Zagrejcie mi łowiynzioka”, jaki miał miejsce w Gminnym Ośrodku Kultury w Istebnej. Wygrali Paweł Legierski i Anna Legierska z Jaworzynki. Zwycięska para tym samym została pierwszymi finalistami nowego konkursu „Królowie łowiynzioka”, jaki po raz pierwszy odbędzie się podczas 79. Gorolskigo Święta w Jabłonkowie 31 lipca.

Ten tekst przeczytasz za 4 min. 30 s
Alicja Iwanuszek i Jan Milerski zostali nagrodzeni trzecim miejscem za wykonanie łowiynzioka. Fot. mat. pras.

To było wyjątkowe wydarzenie poświęconego temu tradycyjnemu tańcowi górali śląskich. Do konkursu tańca łowiynzioka zgłosiło się aż 17 par z różnych miejscowości Śląska Cieszyńskiego – od Cieszyna, Bystrzycy i Jabłonkowa po Jaworzynkę, Koniaków i Istebną. 

– Uczestnicy prezentowali tradycyjny taniec z ogromnym zaangażowaniem, dbając o autentyczność, styl i regionalny charakter występów – informuje Tadeusz Papierzyński z Zespołu Regionalnego „Istebna”, pomysłodawca konkursu, jednego z ważniejszych punktów obchodów jubileuszu 125-lecia ZR „Istebna”.

Tańczące pary oceniała komisja w składzie której znaleźli się Józef „Żmudek” Kawulok, tancerz i gajdosz z Istebnej, Michał Milerski, folklorysta z Nydku oraz Aneta Legierska-Bujok, dyrektorka Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej. Oprawę muzyczną zapewniła kapela w archaicznym składzie gajdy i skrzypce – Stanisław Suszka i Maria Motyka.

Po długich obradach jury wyłoniło laureatów konkursu tanecznego. Pierwsze miejsce zajęli Paweł Legierski i Anna Legierska (Jaworzynka), drugie Michał Zowada i Natalia Zowada (Istebna), a trzecie Jan Milerski i Alicja Iwanuszek (Nydek i Lutynia Dolna). 

Zaolziańska para podczas finałowego konkursu. Fot. mat. pras.

Wyróżnienia w duetach lub indywidualnie otrzymali Władysław i Maria Zowadowie, Bartłomiej Kukuczka, Wojciech Sikora i Maria Szkawran, Józef Łupieżowiec i Agnieszka Gretkowska, Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Cieszyńskiej im. J. Marcinkowej, Dorota Filipczyk, Andrzej Zowada oraz Jakub Skałka.

– Była to pierwsza edycja tego konkursu, który spotkał się z bardzo pozytywnym odzewem. Cieszymy się, że w konkursowych zmaganiach pojawiły się pary z różnych pokoleń i obu brzegów Olzy, dzięki czemu można było zobaczyć olbrzymią różnorodność wśród tancerzy. Każdy chciał podkreślić swój indywidualizm – podkreśla Tadeusz Papierzyński.

Warto dodać, że zwycięska para automatycznie została zakwalifikowana do konkursu „Królowie łowiynzioka”, jaki po raz pierwszy odbędzie się podczas tegorocznego 79. Gorolskigo Święta w Jabłonkowie. Najlepsza para wyłoniona na Gorolu otrzyma w nagrodę m.in. możliwość otwarcia tańcem Balu Gorolskigo.

– Kiedy pierwszy raz zamarzyło mi się zorganizowanie konkursu na „Królów łowiynzioka” na Gorolskim Święcie nie przypuszczałem, że za miedzą są ludzie, którzy w tym samym czasie myślą podobnie. No ale nic dziwnego, skoro jesteśmy jednym regionem. Współpraca ułożyła się zupełnie naturalnie – mówi Chrystian Heczko z Komitetu Organizacyjnego Gorolskigo Święta.

Integralną częścią wydarzenia w Istebnej był również konkurs literacki na nowe przyśpiewki do łowiynzioka. Organizatorzy otrzymali aż 101 tekstów, a jury, w którym znalazł się m.in. Chrystian Heczko, podkreślało wysoki poziom kreatywności uczestników.

Laureatami konkursu literackiego zostali Karolina Deyl z Jaworzynki (I miejsce), Jakub Skałka z Cieszyna (II miejsce) i Paweł Cieślar z Wisły (III miejsce). Finałem wydarzenia były warsztaty tańca łowiynzioka poprowadzone przez wieloletnich instruktorów tańca w zespole „Istebna” – Agnieszkę Gretkowską oraz Józefa Łupieżowca oraz potańcówka w miejscowej gospodzie „U Ujca” z udziałem góralskich kapel (Beskid Banda, Kapela Lipka i kapela zespołu „Istebna”).

Laureaci konkursu literackiego.

Łowiynziok (owięziok) to jeden z najbardziej charakterystycznych tańców ludowych Beskidu Śląskiego. Tańczony jest w metrum 2/4, w umiarkowanym tempie. Rozpoczyna się od przyśpiewki wykonywanej przez tancerza, który w ten sposób zaprasza partnerkę do wspólnego tańca. Kolejne części obejmowały rytmiczne poruszanie się par przed kapelą – tzw. „zachodzony” oraz charakterystyczne „zwyrtanie”, czyli wirowanie w bliskim ujęciu. Łowiynziok jest nie tylko tańcem, ale także ważnym elementem lokalnej tożsamości i dziedzictwa kulturowego regionu. 

Łowiynziok, staraniem Muzeum Ziemi Cieszyńskiej w Czeskim Cieszynie, w 2017 roku doczekał się wpisania na listę niematerialnego dziedzictwa Republiki Czeskiej.
ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA
 
GALERIE Łowynziok
 


Może Cię zainteresować.