piątek, 29 maja 2026
Imieniny: PL: Benity, Maksymiliana, Teodozji| CZ: Maxmilián
Glos Live
/
Nahoru

W Polskim Gimnazjum zakończyły się matury. Znamy ich wynik  | 28.05.2026

Takiego wyniku matur w Polskim Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Czeskim Cieszynie już dawno nie było. Z 67 tegorocznych czwartoklasistów, którzy zdawali obecnie egzamin dojrzałości, tylko jedna osoba nie zaliczyła ustnie jednego przedmiotu. Matury państwowe oraz pisemne zdali wszyscy.

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 45 s
Wspólne zdjęcie klasy 4b jeszcze przy zielonym stole. Fot. Beata Schönwald
Dziś po południu w Polskim Gimnazjum zakończyła się seria maturalnych zmagań przy zielonym stole. W tym tygodniu jako ostatni zdawali matury ustne uczniowie klasy 4b. To wśród nich znalazł się jeden „pechowiec”. Pozostali stawili się na uroczystym zakończeniem z poczuciem ulgi, ale też z pewną nostalgią.

Mateo Rucki zdawał maturę ustną już we wtorek. – Z jednej strony jest ulga, ale z drugiej strony pytanie, co teraz? Bo nagle jest tak, że wcześniej wiele razy nie chciało się nam iść do szkoły, a teraz zastanawiamy się, kiedy będzie jakaś okazja, żeby jeszcze tu przyjść. Już teraz planuję np. wybrać się na próbę chóru, żeby znowu pobyć z kolegami – stwierdził.
 
GALERIE Matury
 
Maturę ustną zdawał z języków polskiego, czeskiego, angielskiego i rosyjskiego. Przy losowaniu pytań szczęście mu sprzyjało i w przyszły piątek odbierze świadectwo z wyróżnieniem. Przyznał jednak, że przed egzaminem, podobnie jak większość kolegów, się stresował. – Stresowałem się tym, jak to będzie wyglądać, o co mnie zapytają. Na szczęście wylosowałem takie pytania, o których można dużo mówić. Chyba najlepsze z możliwych. Na angielskim mówiłem o Londynie, na języku polskim o wybitnych Polakach w przeciągu wieków – podał przykłady.

Tifany Sajdok, Agata Smiga i Aneta Piwko stwierdziły, że chociaż po maturze egzamin ten widzi się już z innej perspektywy, to jednak „warto było się bać”. – Na pewno trzeba było przyłożyć się do tej pracy i myślę, że stres pomagał nam w nauce i nie pozwalał zbagatelizować przygotowań. Nauczyciele w czasie matur byli co prawda wobec nas bardzo mili i starali się nam pomóc, jednak trzeba było coś wiedzieć – powiedziała Tifany.

Dziewczęta z 4b zdające maturę ustną dopiero w drugim tygodniu – pierwszy był zarezerwowany dla klas 4a i 4c – przyznały, że dzięki temu miały więcej czasu na naukę, choć to też miało swoją ciemną stronę. – My zdawałyśmy maturę dopiero w środę, co wcale nie było takie dobre. Kiedy nasi koledzy już świętowali, my jeszcze się uczyłyśmy – przekonywały.

Zdana matura to jednak jeszcze nie koniec niepewności. Kolejną porcją adrenaliny będzie rekrutacja na studia. Mateo chce rozpocząć je w Krakowie na UJ-cie, Tifany w Danii, Agata wybrała studia środkowoeuropejskie w Pradze, a Aneta uczelnię techniczną w Brnie.

Dzisiejsze zakończenie matur klasy 4b odbyło się wokół ustawionego w środku dużego zielonego stołu. Zabrzmiały podziękowania i życzenia. Przewodniczący komisji maturalnej Marcel Gibiec zakończył swoją przemowę cytatem, który przez cały tydzień miał na oczach na przeciwległej gazetce ściennej. – Mnie jako wuefiście bardzo się podoba, a także dobrze oddaje ten uroczysty moment. Sukces to nie przypadek, to ciężka praca, wytrwałość, nauka, poświęcenie i miłość, do tego co robisz – powtórzył za jednym z największych piłkarzy świata, Pelem.

Dyrektorka gimnazjum Maria Jarnot w swoim przemówieniu wysoko oceniła wynik tegorocznych matur. – Jesteście wspaniali. Stoicie tu teraz już jako absolwenci, osiągnęliście to, co zaplanowaliście, i stanęliście na wysokości zadania. Przed wami studia, może jakaś ciekawa praca. Życzę wam, żeby spełniły się wasze marzenia, ale nie zapominajcie o nas – przekonywała. Nadzieję, że wzajemne relacje nadal będą trwać, wyraził również wychowawca 4b Michał Szczotka. – Wszyscy absolwenci tej szkoły – a ja jestem jednym z nich – tworzą jedną wielką gimnazjalną rodzinę. Fajnie, że się jeszcze w życiu zobaczymy – zaznaczył.