sobota, 18 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy| CZ: Valérie
Glos Live
/
Nahoru

Wanda Miech zagra sercem | 16.04.2026

Tego wydarzenia nie można przegapić. W najbliższy poniedziałek 20 kwietnia w kawiarni literackiej Biblioteki Regionalnej w Karwinie-Mizerowie o 17.00 odbędzie się wyjątkowy koncert z okazji 97. urodzin Wandy Miech, znakomitej pianistki, nauczycielki i wieloletniej akompaniatorki zaolziańskich chórów.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Wanda Miech w swoim mieszkaniu. Ma w nim pianino oraz elektroniczny instrument klawiszowy. Fot. Łukasz Klimaniec

– Zawsze, gdy idę grać koncert, mówię, że to po raz ostatni. Ale już było tyle tych koncertów, że teraz nie powiem: „po raz ostatni”. Powiem za to: „jak Bozia da” – przyznała pani Wanda, którą odwiedziliśmy we wtorkowe popołudnie w jej mieszkaniu.Wciąż pełna energii, serdeczna, bardzo gościnna i skora do wspomnień bardzo cieszy się na swój poniedziałkowy występ. Będzie on wyjątkowy także z innego powodu – pani Wanda wykona utwory właściwie ich nie słysząc, bo niedawno… zgubiła swój aparat słuchowy. Jak wyjaśniła, stało się to prawdopodobnie w drodze na cmentarz, gdzie wybrała się na grób swojego syna. – Nawet nie wiedziałam, że zgubiłam to moje „trzecie ucho”, bo przez nie i tak nie najlepiej słyszałam – stwierdziła. Ale zaraz przypomniała, że Bedřich Smetana swoje najlepsze utwory skomponował właśnie wtedy, gdy już stracił słuch.

– Ale po pierwsze, ja nie jestem Bedřichem Smetaną, a po drugie on pisał te utwory. A zagrać to coś innego. Ja sobie myślę, że gram dobrze: postawię nutki i z nich gram. Ale tego nie słyszę. Wyczuwam to instynktownie. Gram palcami i sercem. Bez ucha – uśmiechała się pani Wanda, która przez 60 lat akompaniowała Chórowi „Hejnał-Echo”. Wykonała tysiące utworów zdobywając w swojej muzycznej karierze uznanie publiczności i krytyków.
– Gram już na pamięć, ale boję się, bo pamięć powoli przestaje mi służyć. Nie słyszę, nie widzę, nogi mnie bolą, ale palce jeszcze trochę grają, choć i tu zaczyna być problem – przyznała.

W trakcie poniedziałkowego koncertu wykona m.in. „Marsz turecki” oraz utwory Chopina, które zna i uwielbia. Walc Es-dur wykonywała wiele razy, także na ostatnim koncercie przed dwoma laty, kiedy zagrała go z pamięci. Tym razem wykona drugi chopinowski walc tzw. brylantowy. – Jest trochę dłuższy i troszkę trudniejszy, ale chcę go jeszcze zagrać – przyznała solenizantka. Poza tym, przygotowała także własne opracowanie utworu-niespodzianki, który zaprezentuje na koniec koncertu. Ma nadzieję, że spodoba się publiczności.

W poniedziałkowym koncercie w kawiarni literackiej Biblioteki Regionalnej w Karwinie-Mizerowie wystąpią gościnnie Grażyna Wilk-Biernot (sopran), Lech Gattnar (bas) oraz Lukáš Michel (fortepian). Wydarzenie poprowadzi Kateřina Michlowa. Wstęp jest wolny.



Może Cię zainteresować.