Z redakcyjnej poczty: Trzy razy Trzyniec | 16.09.2026
Trzy miejscowe koła z Trzyńca: Łyżbice-Wieś,
Osiedle oraz Stare Miasto od kilku lat ze sobą współpracują. Ostatnim
przykładem była wycieczka, która odbyła się w niedzielę 13 września 2026. Inicjatorem był zarząd koła w Łyżbicach-Wsi. Alfred Böhm zadbał o bogaty program, jednocześnie opowiadał o historii poszczególnych miejsc, które zwiedzaliśmy.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
Pierwszym punktem wycieczki była wizyta na cmentarzu w Stonawie. Fot. ARC
Autobus z 54-osobową grupą pezetkaowców wyruszył o
ósmej sprzed „Trisii” w Trzyńcu. Pierwszym punktem programu było odwiedzenie
cmentarza w Stonawie, złożenie kwiatów, zapalenie zniczy i wspomnienie ofiar
wojny siedmiodniowej z 1919 roku.
Następnie pojechaliśmy do Karwiny, by zwiedzić krzywy
kościół. Wysłuchaliśmy ciekawego wykładu o historii Karwiny i kościoła św.
Piotra z Alkantary. Naszym polskim przewodnikiem po tym historycznym
obiekcie była Anna Najder, której chcielibyśmy tą drogą bardzo podziękować. Na
cmentarzu w Starej Karwinie zatrzymaliśmy się też przy grobach górników, którzy
zginęli w katastrofie górniczej, do której doszło w 1894 roku, a także
Celestyna Racka, o którym wspomina w powieści „Czarna Julka” Gustaw Morcinek.
Równie ciekawą częścią wycieczki było darkowskie
uzdrowisko. Przed zabytkowym Domem Zdrojowym obejrzeliśmy „wariacje wodotryskowe”.
W przepięknej, pochodzącej z początków XX
wieku Sali Reprezentacyjnej Domu Zdrojowego zjedliśmy obiad, podczas którego podziwialiśmy
bogate sztukaterie.
W darkowskim uzdrowisku, gdzie zachwytom nie było
końca… Fot. ARC
Po przerwie zaplanowano piesze przejście przez
Park B. Němcowej na frysztacki rynek. Naszym celem był także zamek.
Bogaty program, piękna pogoda i – co
najważniejsze – wyśmienite humory uczestników sprawiły, że każdy z nas wrócił z
bagażem niezapomnianych wrażeń. Serdeczne podziękowania należą się
organizatorom za dopięcie wszystkiego na ostatni guzik, szczególnie doktorowi Alfredowi
Böhmowi, Helenie Musiołowej za świetną pracę organizacyjno-administracyjną oraz
wszystkim członkom trzech kół trzynieckich za stworzenie wspaniałej atmosfery. Organizacja
wspólnego wyjazdu okazała się doskonałym pomysłem.
Jarosław
Miczek, prezes MK PZKO w Łyżbicach-Wsi