sobota, 9 maja 2026
Imieniny: PL: Grzegorza, Karoliny, Karola| CZ: Ctibor
Glos Live
/
Nahoru

Beskidy: Gra turystyczna „Przez kopce” przyciąga rodziny z dziećmi  | 09.05.2026

Wystartowała piąta edycja gry turystycznej dla dzieci i młodzieży „Przez kopce”. Wielkie otwarcie odbyło się w piątek w południe przy obelisku na szczycie Jaworowego.  

Ten tekst przeczytasz za 5 min.
Harcerze ogłaszają dziesięć szczytów do zdobycia w tegorocznej edycji gry. Fot. Danuta Chlup
To nie był dzień, kiedy można zachwycać się górskimi widokami i wystawiać twarz do słońca. Jaworowy tonął we mgle. Jednak dobre nastroje i uśmiechy nieschodzące z twarzy uczestników sprawiły, że zrobiło się jakby jaśniej. A kiedy udało się wreszcie, po niemałym wysiłku, rozpalić ognisko, już było wiadomo, że nic nie stoi na przeszkodzie pomyślnej inauguracji gry.  

Członkowie Drużyny Harcerskiej „Czarne Pantery” z Trzyńca ogłosili dziesięć kopców, które uczestnicy powinni zdobyć w okresie od 8 maja do końca października. Do końca trzymano je w tajemnicy, nie znała ich nawet Halina Twardzik, prezes PTTS „Beskid Śląski” – współorganizatora wydarzenia. Oto one: 

Jaworowy (1032 m n. p. m.), Obora (707 m), Podgróń (710 m), Szachta (427), Lipi (902 m), Kozie Grzbiety (986), Gróniczek (837 m), Zakamień (727 m), Stary Gróń (792 m), Jagodna (407 m).

Michał Kaleta i Ewa Onderek prezentują koszulkę z logo gry i nazwami szczytów. Fot. Danuta Chlup

Kopce wybierali Michał Kaleta i Dawid Szkandera. Na pytanie „Głosu”, czy w piątej edycji można jeszcze znaleźć w naszym regionie góry czy wzniesienia, których nie było w poprzednich latach, Szkandera bez wahania odpowiedział twierdząco.  

– Mamy jakoś tak głupio zapisane w głowach, że Beskidy to Jaworowy, Ostry, Czantoria… Ale kiedy człowiek zajrzy do map, to stwierdzi, że w okolicy jest tyle kopców, koło których chodzimy, jeździmy, a w ogóle o nich nie wiemy, bo nie prowadzą tam turystyczne szlaki. To nie muszą być wysokie góry. Na przykład w tym roku jednym z kopców jest Szachta, najwyższe wzniesienie powiatu karwińskiego. Znajduje się w Czeskim Cieszynie-Koniakowie. I to są ciekawostki, które chcemy włączyć w tę grę. Tak samo staramy się włączyć polskie góry. Mamy je blisko, tuż za granicą, ale z Zaolzia mało kto je zna.  

Start gry wymagał nie tylko wyboru i oznakowania szczytów, ale także przygotowania piątkowego wydarzenia na Jaworowym: oprawy muzycznej, druku koszulek i wielu innych rzeczy.  Obowiązki podzielili między sobą „Beskidziocy” i harcerze.

 – Przygotowaliśmy większość piosenek, mamy grajków z gitarą i będziemy śpiewać. Robiliśmy butony dla uczestników, mamy je dla pierwszej setki – powiedział Daniel Kraus z Drużyny Harcerskiej „Czarne Pantery”. Dodajmy, że prócz trzynieckich harcerzy na szczyt dotarli także jabłonkowscy – z drużyny „Skałka”. 

Przekazywanie harcerskiej iskierki przyjaźni. Fot. Danuta Chlup

Podczas inauguracji zabrzmiały piosenki śpiewane przy ogniskach, hymn „Beskidu Śląskiego” – „Szumi jawor” i popularna „Krajka” ze zwrotką zmodyfikowaną na potrzeby gry „Przez kopce”. Symbolem wspólnoty była „iskierka przyjaźni” przekazywana przez ustawionych w dużym kręgu i połączonych spleconymi rękami uczestników – dorosłych i dzieci.  

Niektóre rodziny już po raz kolejny włączyły się w grę. Anna Paszek z Trzyńca wspięła się na Jaworowy z trzema synami w wieku 6, 5 i 3 lata. Uczestniczą w grze po raz trzeci, najmłodszy z chłopców zaliczył swoją pierwszą edycję jako roczny bobas w nosidełku. – Szliśmy z Oldrzychowic po nartostradzie, była wspinaczka, ale daliśmy radę. W poprzednich latach udało nam się zdobyć dziesięć kopców, mam nadzieję, że w tym roku także nam się uda – mówiła pani Anna.

– My jesteśmy z Hawierzowa, Przyjechaliśmy z bratem i jego rodzinką – mają dwoje maluchów. Ja jestem z przyjacielem, mamy tu także babcię, dalszych kolegów i psa  – wymieniła członków swej licznej grupy rodzinnej Anna Kadłubiec. 
 
GALERIE Przez Kopce Jaworowy
 
Już jutro odbędzie się kolejne wydarzenie w ramach „Przez Kopce”, tym razem w Nydku.

– Zaplanowana jest wspólna wycieczka szlakiem Śpiących Rycerzy na Zakamień – jeden z tegorocznych kopców. Trasa będzie liczyła 5,8 kilometra, przewyższenie 313 metrów. To będzie wycieczka z krzyżówką, hasłem i skarbem. Poza tym w Drzewiónce wśród dziecięcych uczestników wycieczki odbędzie się losowanie książki Józefa Ondrusza „Cudowny chleb” – zachęciła do udziału Wanda Farnik, wiceprezes PTTS ds. turystyki.

Start wycieczki zaplanowany jest na godz. 8.00 z przystanku autobusowego na nydeckim rynku. Od godziny 12.00 będzie na terenie „Drzewiónki” czynna oferta gastronomiczna, warsztaty oraz kiermasz książki dla dzieci i dorosłych, można będzie nabyć koszulki z logo gry turystycznej. O godz. 14.00 odbędzie się wykład Józefa Szymeczka o leśnych kościołach.

Do „Drzewiónki” dzieci będą mogły wejść po podaniu hasła uzyskanego po rozwiązaniu krzyżówki. Uczestnicy wycieczki rozwiążą ją na trasie, pozostali mogą to zrobić na miejscu. 


Może Cię zainteresować.