sobota, 27 czerwca 2026
Imieniny: PL: Cypriana, Emanueli, Władysława| CZ: Ladislav
Glos Live
/
Nahoru

Majstersztyk w Jabłonkowie: spektakl gwarowy na pożegnanie Urszuli Czudek  | 20.06.2026

Piękne pożegnanie odchodzącej na emeryturę Urszuli Czudek, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza z Polskim Językiem Nauczania w Jabłonkowie, zgotowali nauczyciele i uczniowie tej placówki. W ramach prezentu wystawili w Domu PZKO widowisko „Na świyntego Jóna”, w którym na scenie zaprezentowało się 140 dzieci! – Jesteśmy najlepsi w Republice Czeskiej w dziedzinie edukacji. I to jest także pani zasługa – przyznał burmistrz Jiří Hamrozi zapowiadając nagrodę „Jabłonkowskiego Jabłka” dla Urszuli Czudek.

Ten tekst przeczytasz za 5 min. 15 s
Urszula Czudek otrzymała piękny prezent od szkolnej społeczności – ten spektakl będzie długo wspominany. Fot. Łukasz Klimaniec

To wydarzenie, pełne melodii, tańców Śląska Cieszyńskiego, humoru i wzruszeń, będzie długo wspominane w Jabłonkowie. Bo sposób, w jaki szkolna społeczność podziękowała swojej wieloletniej dyrektor Urszuli Czudek, śmiało można nazwać perfekcyjnym. 

– Zastanawialiśmy się, jak pożegnać panią dyrektor. Słyszeliśmy, że marzyło się jej gwarowe przedstawienie folklorystyczne, którego nigdy nie udało się zrobić. Umówiliśmy się, że to byłby znakomity prezent. I tak powstało widowisko folklorystyczno-gwarowe „Na świyntego Jóna” - wyjaśniła Dorota Jansa, która wspólnie z Izabelą Jachnicką oraz Moniką Łysek i Katarzyną Kantor, dyrygentkami szkolnych chórów „Małej Jabłoneczki” i „Jabłoneczki” koordynowały całość, która pierwotnie miała być koncertem wiosennym, z którego zrodził się wyjątkowy spektakl.


Widowisko świetnie łączyło multimedialną formę z tradycyjną. Na kanwie wyjazdu czteroosobowej rodziny w czasie Nocy Świętojańskiej do starego domu rodzinnego powstała historia dzieci – Adama i Zuzki, którzy znaleźli w stodole starą szafę, za pomocą której przenieśli się w czasie do 1890 roku, w którym spotkali swoich przodków. A za ich sprawą poznali zwyczaje i tradycje Śląska Cieszyńskiego od tytułowego „świyntego Jóna” poprzez żniwa, dożynki, Święta Bożego Narodzenia, topienie marzanny czy strojenie goiczka. Po rocznym pobycie w przeszłości wrócili do swoich czasów świadomi własnych korzeni.

Spektakl był podróżą przez cały rok obrzedów i zwyczajów regionu m.in. pokazał ceremoniał dożynkowy. Fot. Łukasz Klimaniec

– To taki prezent od nas nauczycieli, przede wszystkich od dzieci – przyznała Izabela Jachnicka. – Chcieliśmy zaangażować nawet więcej dzieci, ale nie ogarnęlibyśmy strojów. Zresztą, za dwa lata mamy jubileusz szkoły, więc coś musimy zostawić na tę okazję – uśmiechała się.
Przygotowanie przedsięwzięcia o takim rozmachu zajęło dwa miesiące, a próby i towarzyszące im zajęcia odbywały się często po zakończeniu zajęć lekcyjnych oraz w weekendy. Nauczycielki w domach szyły dla dzieci koszule i spodnie, część strojów została wypożyczona ze szkół w Nawsiu i Łomnej Dolnej. Aby wszystko mogło „zagrać” powołano poszczególne zespoły m.in. zespół od muzyki (Tomasz Martynek i kapela ludowa „Polana”), od scenografii (Barbara Kotek i Monika Łysek), czy od multimediów (Katarzyna Jaworska i Jacek Jaworski).

– Co jest najpiękniejsze – każdy nauczyciel chciał być zaangażowany i był zaangażowany. Mam nadzieję, że ta jedność i siła, z którą przystąpiliśmy do tego przedstawienia, została odzwierciedlona na scenie – stwierdziła Dorota Jansa.

Zwróciła też uwagę na fakt, że dzięki przygotowaniom spektaklu jabłonkowskie domy zaczęły rozbrzmiewać muzyką i piosenkami ludowymi. – Mam dzieci w chórze i od dwóch miesięcy w domu śpiewa się piosenki ludowe. Cała szkoła zaczęła sięgać do swoich korzeni – podkreśliła. – Nie byłoby tego, gdyby wszyscy się nie zaangażowali. To pokazuje, że jesteśmy jedną, wielką zgraną szkołą, która potrafi w dwa miesiące zrobić coś, co powinno się robić w rok – dodała.

Urszulę Czudek żegnała jej dotychczasowa zastępczyni i jednocześnie następczyni – Michaela Puczok. Przechodząca na emeryturę dyrektorka otrzymała symbole – świecę jako symbol wiedzy i światła, snop zboża jako symbol zasiewu, dzban czystej wody, symbol źródła, kultury i wychowania, bochen chleba, symbol wspólnej pracy i sadzonkę dębu.

Urszuli Czudek winszowali konsul generalna RP w Ostrawie Anna Olszewska oraz konsul Stanisław Bogowski. Fot. Ł. Klimaniec

– Ta praca nauczycielki i dyrektorki nigdy nie była dla mnie obowiązkiem, ale czymś więcej – cząstką mojej codzienności, mojego życia – mówiła wzruszona Urszula Czudek. – Były różne chwile i dni, wesołe i przykre, decyzje dobre, ale i takie, które wracały miesiącami ucząc mnie pokory i szacunku do tego, co robię. Można bilansować i opowiadać o osiągnięciach i porażkach, ale to tylko słowa. Najważniejsi w tym wszystkim są ludzie, nasze przeżycia, dyskusje, wspólne osiągnięcia. I to we mnie zostanie – dodała.

Urszuli Czudek dziękowali i winszowali konsul generalna RP w Ostrawie Anna Olszewska oraz konsul Stanisław Bogowski, który wyznał, że za tydzień także żegna się ze służbą w dyplomacji. Burmistrz Jabłonkowa Jiří Hamrozi wspomniał swojego poprzednika, burmistrza Petra Sagitariusa, dziękując mu za najlepszy wybór, jakiego mógł dokonać, kiedy powołał Urszulę Czudek na stanowisko dyrektora.

– Trudno mi dziś mówić ze wzruszenia, ale powiem jedno – jesteśmy najlepsi w Republice Czeskiej w dziedzinie edukacji. I to także jest Pani zasługa. Dlatego podczas Dni Jabłonkowa przyznamy pani nagrodę „Jabłonkowskiego Jabłka” – zapowiedział.


Może Cię zainteresować.