Mosty k. Jabłonkowa/Łomna Dolna: Idziemy z goiczkiem | 31.03.2026
We wtorek rano dzieci z polskich podstawówek chodziły z
tradycyjnym „goiczkiem”. To jedna z najpiękniejszych i najbardziej
charakterystycznych wielkanocnych tradycji Śląska Cieszyńskiego.
Dzieci z mosteckiej podstawówki śpiewają „Goiczek zielony”. Fot. NORBERT DĄBKOWSKI
W Mostach koło Jabłonkowa obchód rozpoczęli od Urzędu Gminy.
Tam dzieci radośnie zaśpiewały:
„Goiczek zielony, piknie przistrojony…
Dejcie Wy nóm, dejcie, co nóm mocie daci,
bo sie nóm zaś trzeba dali pomykaci…”
Po złożeniu życzeń przez gości, jak i gospodarzy, wymieniono
drobne upominki i słodycze, z goiczkiem udali się na plebanię, do biblioteki,
do Centrum Informacyjnego Gotic, a także zwyczajowo do babci Marianki.
GALERIE Goiczek 2026
Natomiast w Łomnej Dolnej rozpoczęli od odwiedzin w Domu Opieki
Społecznej. – Stamtąd goiczek wędruje do piekarni, potem idziemy do sklepu i
kończymy na Urzędzie Gminy – mówiła „Głosowi” Małgorzata Przywara, jedna z
nauczycielek.
Goiczek to gałąź świerku lub jodły, pięknie przystrojona
kolorowymi wstążkami, wydmuszkami (malowanymi jajkami), a niekiedy także
dzwoneczkiem na szczycie. Symbolizuje odrodzenie przyrody, wiosnę i radość ze
Zmartwychwstania. Dawniej w tym zwyczaju brały udział głównie dorosłe
dziewczęta i młode kobiety, dziś najczęściej małe dziewczynki.
Goiczarki chodzą
od domu do domu, potrząsają gaiczkiem i śpiewają tradycyjną piosenkę „Goiczek
zielony”. W zamian otrzymują słodycze, jajka, a niegdyś także drobne
pieniądze lub produkty. Chociaż dziś chodzenie z goiczkiem nie jest już tak
powszechne jak przed laty, wciąż jest kultywowane w wielu miejscowościach naszego
regionu. To barwny, radosny element lokalnej kultury, który obok
śmigusa-dyngusa tworzy niepowtarzalny klimat cieszyńskiej Wielkanocy.
Goiczek zielony to nie tylko dekoracja – to żywy symbol naszej
tożsamości i szacunku dla tradycji przodków.