Z Romanem Cymorkiem o Islandii. Ciekawa prelekcja w Piosku | 22.04.2026
Co ma wspólnego Cieszyn z Islandią? M.in. na takie pytanie
można było poznać we wtorek odpowiedź w Piosku podczas prelekcji w miejscowej remizie strażackiej. Na zaproszenie biblioteki przybył tam bowiem Roman Cymorek, na co dzień nauczyciel
w polskiej podstawówce w Bystrzycy, który opowiadał o życiu w tym kraju gejzerów.
Roman Cymorek opowiada o Islandii... Fot. NORBERT DĄBKOWSKI
– Dzisiejsza prelekcja będzie nieco się różnić od typowych
podróżniczych sprawozdań, ponieważ będzie ona przedstawiana z punktu widzenia
kogoś, kto tam mieszkał – mówił „Głosowi” Cymorek. Bohater spotkania przebywał na Islandii w
latach 2016-2021 i poznał tam warunki mieszkaniowe, ludzi, imał się rozmaitych
prac, podróżował… W ciągu dwóch i pół godziny okraszonych ciekawostkami
i anegdotami można było się m.in. dowiedzieć, że cieszyńskie wafle w czekoladzie
(PrincePolo) cieszą się niesłabnącą popularnością czy tego, że najbardziej
znaną czeską książką jest historia wojaka Szwejka.
Jako cel obrał sobie ten kraj gejzerów na zaproszenie od
swojej znajomej, Erli Bolladóttir. –
W taki sposób staram się swoim przyjaciołom i ludziom z naszej okolicy
przybliżyć życie na Islandii – w czym jest takie same, czym się różni od
naszego – dodał podróżnik. Sama zresztą przysłała pozdrowienia dla słuchaczy z
Bystrzycy i Piosku nakręcone na wideo w gwarze, co zostało nagrodzone przez
przybyłych gromkimi brawami.
Czas nikomu się nie dłużył, wtrącano pytania i komentarze,
chyba wszystkich ciekawiły zdjęcia i wrażenia z bliskości wulkanów, gejzerów,
pracy listonosza czy kierowcy autobusów turystycznych. Cymorek starał się
nawet zatrudnić jako nauczyciel angielskiego. Na przeszkodzie stanęło mu jedno –
to, że nie umiał języka islandzkiego. W kraju z około 400 tysiącami mieszkańców, z czego jedną czwartą stanowią cudzoziemcy, rodzimy język powoli zanika. Stąd starania o jego używanie i pielęgnację m.in. w szkołach.
GALERIE Cymorek - prelekcja
Dowiedzieliśmy się też o florze i faunie tego wyspiarskiego
kraju, skąd biorą się ruchy lodowca, czy jak powstają gejzery, jakie są
najbardziej lubiane potrawy i wiele, wiele innych, nierzadko intrygujących
faktów. Na tą prelekcję naprawdę warto się wybrać ponownie.
– Jeśli chodzi
o nas, to staramy się, by organizować jakieś ciekawe wydarzenia w Piosku, m.in.
wystawy, prelekcje, a w okresie letnim, kiedy to jest sporo pracy na polach,
przygotowujemy zajęcia dla dzieci – mówiła „Głosowi” Lucie Kalužowa,
pracownica miejscowej biblioteki.