niedziela, 17 maja 2026
Imieniny: PL: Brunony, Sławomira, Wery| CZ: Aneta
Glos Live
/
Nahoru

Kolejnych siedem lat pod Jaworowym. Václav Varadďa zostaje w Trzyńcu | 08.04.2020

Stara jak świat sportowa prawda głosi, że nie ingeruje się w zespół, który zwycięża. Można też jednym tchem dodać, że nie wyrzuca się trenera, który przyczynił się do tych zwycięstw. W Trzyńcu stosują się do tych zaleceń – nowy, siedmioletni kontrakt obowiązujący do kwietnia 2027, podpisał ze Stalownikami Trzyniec szkoleniowiec Václav Varaďa. 

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Václav Varaďa z pucharem dla mistrza ekstraligi w sezonie 2018/2019. Czy doczekamy się trzeciego triumfu? Fot. hcocelari
 
43-letni Varaďa należy do najbardziej progresywnych trenerów w Tipsport Ekstralidze. W pozycji głównego szkoleniowca Stalowników działa od 2017 roku, przyczyniając się w dużym stopniu do zdobycia przez nich złotego medalu w sezonie 2018/2019, a rok wcześniej do uzyskania tytułu wicemistrza kraju. – W tym roku ambicje były równie wysokie, niestety nie udowodnimy już tego w meczach play off, bo, jak wiadomo, sezon został skreślony z powodu epidemii koronawirusa. Pozostał niedosyt, ale to taka moja sportowa chandra, bo trzeba otwarcie powiedzieć, że odwołanie reszty sezonu było rozsądną decyzją. Na chwilę obecną zdrowie jest przecież najważniejsze – stwierdził Varad’a.
 

 
– Siedmioletni kontrakt otwiera przed nami nowe możliwości współpracy. Varaďa będzie nie tylko w dalszym ciągu głównym dowodzącym „A” zespołu, ale począwszy od 1 maja awansuje też na pozycję „szeftrenera” całej trzynieckiej organizacji – poinformował dziennikarzy Jan Peterek, dyrektor sportowy HC Stalownicy Trzyniec. Peterek skądinąd pamięta jeszcze czasy wspólnej gry z Varaďą o najwyższe pozycje ekstraligi. Obaj posiadają w swoim hokejowym dorobku historyczny pierwszy złoty medal dla Trzyńca wywalczony w sezonie 2010/2011 w fantastycznym finale z Witkowicami. Varaďa, który na początku swojej kariery jeszcze przed wojażami w NHL bronił barw Witkowic, w pamiętnym hutniczym finale zagrał z podwójną motywacją.


Może Cię zainteresować.