czwartek, 17 września 2026
Imieniny: PL: Franciszka, Lamberty, Narcyza| CZ: Naděžda
Glos Live
/
Nahoru

Czesko-polskie popołudnie w Ostrawie  | 10.12.2016

To było czesko-polskie popołudnie w Ostrawie. W sobotę, w trakcie świątecznych targów na rynku Masaryka, wystąpiły zespoły z Rybnika i Rydułtów, a na stoiskach zaprezentowali się twórcy ludowi ze Śląska Cieszyńskiego.

Ten tekst przeczytasz za 2 min.
W sobotę w Ostrawie wystąpił m.in. zespół „Przygoda” z Rybnika. Fot. Witold Kożdoń


Czesko-polski dzień na ostrawskim rynku Masaryka odbył się w tym roku po raz pierwszy z inicjatywy Konsulatu Generalnego RP. Przed uczestnikami świątecznych targów wystąpiły zespoły „Przygoda”, „Pod nutką”, „Remedium” i „Błękitne niebo”.

– Zaśpiewamy dziś u was kolędy i pastorałki głównie z południa Polski ale nie tyko. W Ostrawie jeszcze nie występowaliśmy, choć w Czechach gościmy regularnie, a ta impreza jest wspaniała. W dodatku czujemy się tutaj jak u siebie w domu. Wszystko dlatego, że rybnicki rynek wygląda dzisiaj bardzo podobnie, bo także tam trwają świąteczne targi – mówiła Anita Geratowska, szefowa zespołu folklorystycznego „Przygoda” działającego przy Ognisku Pracy Pozaszkolnej w Rybniku.

Przez całe popołudnie wiele działo się jednak nie tylko na wielkiej scenie, ale także na stoiskach, na których królowały regionalne specjały. Strumieniami lał się królewski poncz. Jak ciepłe bułeczki sprzedawały się placki ziemniaczane, góralskie sery, „zabijaczkowe” wędliny, pieczone kasztany, balsamy na wszelkie boleści, a także czapki, szale, rękawiczki, makatki, obrusy, świąteczne stroiki i ozdoby.

– My pokazujemy tradycyjne stroje cieszyńskie i beskidzkie, choć prezentujemy też inną odzież inspirowaną folklorem. Wszystkie nasze rzeczy są ręcznie robione i trzeba przyznać, że podobają się ludziom, bo podchodzą, oglądają, pytają – mówiła Łucja Drusek-Francuz z Cieszyna, która na co dzień zajmuje się szyciem strojów regionalnych oraz tworzeniem rękodzieła dla zespołów folkowych w całej Polsce. – W Ostrawie jestem pierwszy raz. Przyjechałam rozejrzeć się i muszę powiedzieć, że impreza jest super. Panuje fajna atmosfera, wszystko jest bardzo dobrze zorganizowane, no i pogoda nam dopisała – mówiła.

Szerzej o czesko-polskim dniu w Ostrawie przeczytacie we wtorkowym „Głosie Ludu”.

 





Może Cię zainteresować.