Jan Kondziolka z Cierlicka wozi w samochodzie osobliwy
zestaw: noże, gumowe rękawiczki, worki różnych rozmiarów, probówki. Czytelnicy
kryminałów z rozbujałą wyobraźnią pomyśleliby, że to wyposażenie mordercy
ćwiartującego zwłoki ofiar. Tymczasem Kondziolka jest amatorskim badaczem
przyrody.
Czytaj więcej »»