_-_transp.png)
Pod koniec grudnia z sieci sklepów spożywczych w Republice Czeskiej wycofano produkowaną w Polsce herbatę popularnej firmy Mokate. Jak podała Czeska Państwowa Inspekcja Rolno-Spożywcza, w polskim produkcie mają znajdować się substancje halucynogenne w niebezpiecznych dawkach. Firma Mokate informuje, że trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie.
Pod koniec grudnia czeski dziennik „Hospodářské Noviny” podał, że sieć sklepów spożywczych „Albert” sprzedawała herbatę, która zawierała niedozwolone substancje halucynogenne. Chodzi o herbatę Herbal Tea Loyd produkowaną przez firmę Mokate wywodzącą się z Ustronia. Gazeta powołała się na komunikat prasowy rzecznika prasowego Państwowej Inspekcji Rolno-Spożywczej, Radoslava Pospíchala, w którym stwierdził, że produkowana przez Mokate herbata miałaby zawierać zakazane w żywności substancje – atropinę i skopolaminę w wysokich stężeniach, które są toksyczne i mogą wywoływać halucynacje. Ustalenia czeskich służb poskutkowały natychmiastowym wycofaniem herbaty Mokate z sieci czeskich sklepów Albert. Czeska gazeta podała też, że Państwowa Inspekcja Rolno-Spożywcza przed podobnym zagrożeniem przestrzegała dwa lata temu. Sprawa dotyczyła wówczas niemieckiego producenta płatków owsianych Alnatura, ale ilość nielegalnych substancji była mniejsza niż w polskiej herbacie.
– Na chwilę obecną nie będziemy udzielać żadnych komentarzy w tej sprawie. Trwają procedury sprawdzające w laboratoriach i do czasu zakończenia postępowań wyjaśniających nie będziemy odnosić się do ustaleń Czeskiej Państwowej Inspekcji Rolno-Spożywczej – poinformowała „Głos Ludu” Katarzyna Pytlowany, z Biura Prasowego grupy firm Mokate. Jak dodała, po zakończeniu postępowania wyjaśniającego można spodziewać się oświadczenia Grupy Mokate.
Szerzej na ten temat przeczytacie w czwartkowym „Głosie Ludu”.