_-_transp.png)
Chociaż nasz region nawiedza co jakiś czas deszcz lub ulewa, w lasach jest sucho. To zaś stwarza poważne zagrożenia pożarowe. Strażacy apelują więc o zachowanie szczególnej ostrożności, przede wszystkim na terenach leśnych.
O tym, że sytuacja jest poważna, świadczy fakt, że podczas weekendu jednostki Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej i strażacy-ochotnicy musieli aż pięć razy interweniować podczas pożarów lasów, łąk i pól. Pierwszy wyjazd miał miejsce w sobotę w samo południe, kiedy to sześć jednostek strażackich gasiło pożar pola z jęczmieniem w miejscowości Odry. W tym samym czasie strażacy zostali wezwani do pożaru młodego lasu na terenie podostrawskiej gminy Waclawowice. Do pożaru wyjechały jednostki m.in. z Hawierzowa i Ostrawy-Fifejdów. Strażacy musieli interweniować również w miejscowości Světlá Hora w Bruntalskiem oraz w Ostrawie-Mariańskich Górach, gdzie na łąkach płonęła trawa lub poszycie leśne.
W nadolziańskim regionie doszło w niedzielę do pożaru lasu w pobliżu Nydku już po polskiej stronie granicy. Wspólnie z polskimi strażakami gasiła ogień profesjonalna jednostka z Trzyńca oraz ochotnicy z Nydku. Na miejscu interweniowało w sumie dziewięć strażackich wozów bojowych.