czwartek, 22 lutego 2024
Imieniny: PL: Małgorzaty, Marty, Nikifora| CZ: Petr
Glos Live
/
Nahoru

Rozpoczęły się zapisy do szkół podstawowych  | 04.04.2022

W szkołach z polskim językiem nauczania w Republice Czeskiej rozpoczęła się rekrutacja dzieci do klas pierwszych. Jako pierwsze zaczęły zapisywać dzieci w poniedziałek po południu placówki w Hawierzowie-Błędowicach oraz Lutyni Dolnej.  

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Nauczycielka Henryka Łabudek sprawdza przygotowanie przyszłego ucznia do edukacji szkolnej. Fot. Danuta Chlup

Tomasz Łabudek, dyrektor Szkoły Podstawowej i Przedszkola z Polskim Językiem Nauczania w Hawierzowie, spodziewa się, że rodzice zapiszą co najmniej dziewięcioro dzieci – tyle jest starszaków w tamtejszym przedszkolu. Dołączyć mogą także inni chętni.

Kilkoro dzieci przyszło z rodzicami na zapisy już w poniedziałek. Dyrektor załatwiał formalności z matkami lub ojcami w dyrekcji, nauczycielka klasy pierwszej Henryka Łabudek w lokalu klasy sprawdzała gotowość przedszkolaków do rozpoczęcia edukacji szkolnej. Korzystała m.in. z zeszytów z układankami „Pomyśl – ułóż – sprawdź”.

– Dzieci to bardzo lubią, używam tych zeszytów także w pierwszej klasie. Dzieci wykonają zadanie i same sobie mogą sprawdzić, czy zrobiły to poprawnie. Chodzi tu o rozróżnianie kształtów geometrycznych, nazywanie obrazków, układanie liczb od 1 do 12 i ich czytanie, rozpoznawanie kształtów liter – powiedziała nauczycielka naszej gazecie.

Przedszkolaki ponadto opowiadały, co robią dzieci na obrazkach przymocowanych do tablicy, układały swoje imiona, dopasowywały cyfry do liczby kółek na obrazkach. Takich zadań było więcej. Na koniec otrzymały dyplomy, książki z bajkami oraz łamigłówki, które wykonali dla nich starsi koledzy.

Jednym z pierwszych zapisanych dzieci był Jan Josiek. Dla jego matki Miriam wybór błędowickiej placówki był sprawą oczywistą, ponieważ rodzina mieszka niedaleko szkoły i  uczęszcza do niej już dwoje starszych dzieci. Najmłodszą córkę pani Miriam zamierza natomiast zapisać do tamtejszego przedszkola.

– Mieszkamy razem z moją babcią, czyli prababcią naszych dzieci, która również chodziła do tej szkoły i dlatego bardzo się cieszy, że zapisujemy do niej kolejnego syna. Także moja mama uczęszczała do tej szkoły i ja również – zdradziła Miriam Josiek.

W Lutyni Dolnej zapisy przebiegały w inny sposób. Nauczycielka sprawdziła gotowość dzieci do podjęcia edukacji podczas wizyty w przedszkolu, dlatego rodzice przychodzą do zapisu bez swoich pociech.

Zobaczcie na zdjęciach, jak dwoje przyszłych błędowickich pierwszaków, Jasio i Beatka, radziło sobie podczas zapisów. 

 



Może Cię zainteresować.