_-_transp.png)
Świąteczny „Głos Ludu” trafił już do drukarni. Wielkanocne wydanie naszej gazety ma dwanaście stron.
W tym roku Wielki Piątek po raz pierwszy jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Fakt ten cieszy szczególnie protestantów, dla których dzień ten jest największym świętem. Okazuje się jednak, że nie wszyscy będą świętowali, o czym przekonacie się zaglądając do czwartkowego „Głosu Ludu”. Powracamy w nim także do bulwersującej sprawy napisu „Ręce precz od Lasku Miejskiego!!! Polacy!!”, który w języku czeskim pojawił się na elewacji Domu PZKO w Jabłonkowie. Sprawą zajęła się policja, a szkody oszacowano na 10 tys. koron.
Ponadto piszemy o ostatnim, symbolicznym wózku z węglem, jaki w Wielki Piątek wyjedzie na powierzchnię kopalni „9 Maja” w Stonawie. Tydzień później działalność górnicza zakończy się tam na dobre.
W świątecznym GL przybliżamy sylwetki Wandy Kufy i Tatiany Kotuli – mamy i córki, które są nauczycielkami. Rodzinną, pedagogiczną tradycję zapoczątkował jednak Jan Turoń, ojciec pani Wandy. W czwartek przeczytacie też o rodzinie Bilanów, która od kilku pokoleń uczęszcza do tej samej, polskiej szkoły w Błędowicach. Przed Wielkanocą zaglądnęliśmy ponadto do dwóch górskich ośrodków wypoczynkowych, które proponują specyficzną wartość dodaną: bliskość Boga.