Eurobasket 2025: Polacy za burtą. Turcy lepsi i skuteczniejsi w ćwierćfinale | 09.09.2025
Reprezentacja Polski koszykarzy przegrała w Rydze z Turcją
77:91 (19:19, 13:27, 18:19, 27:26) w ćwierćfinale mistrzostw Europy i
odpadła z rywalizacji. Turcja jest w półfinale po raz pierwszy od 2001 roku. Polakom
niestety nie udało się po raz drugi z rzędu awansować do grona czterech najlepszych
drużyn Eurobasket.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 15 s
Mateusz Ponitka (z lewej) w pojedynkę niewiele zdziałał. Fot. PZKosz
Biało-czerwoni przystępowali do dzisiejszego starcia z
Turcją podbudowani wygraną w 1/8 finału z Bośnią i Hercegowiną 80:72. Turcy
tymczasem jeszcze mocniej uwierzyli w siebie po zwycięstwie nad Szwecją 85:79. W całym wtorkowym
ćwierćfinałowym meczu Turcy dyktowali warunki na parkiecie. Polacy popełniali
zbyt wiele błędów technicznych, a straty piłki od razu przekładały się na
kontrę tureckiej drużyny, wykończoną często strzałem za trzy punkty.
W polskim zespole dziś słabo funkcjonowała… gra zespołowa.
Większość akcji i piłek kierowana była do Mateusza Ponitki, znakomicie
pilnowanego przez rywala. Gwiazdor polskiej drużyny, występujący na co dzień w mocnej
tureckiej ekstraklasie w barwach Bahçeşehir Koleji, przystępował do meczu z podwójną
motywacją. Jego zapał do gry jednak nie wystarczył. Turcy zagrali znacznie
bardziej zespołowo, ciężar gry rozmieszczając pomiędzy większą grupę zawodników.
Dla Turcji zwycięstwo nad Polską to siódma wygrana z rzędu w
turnieju zespołu trenera Ergina Atamana, trzykrotnego mistrza Euroligi.