Guty: kolejny udany Dogmaraton | 06.09.2026
W Gutach w sobotę od rana biegali z psami. Kompleks przy
tamtejszym Domu PZKO zapełnił się miłośnikami tych czworonogów i sportowcami z
okazji 8. edycji Beskidzkiego Dogmaratonu.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Podium kategorii Short Trail mężczyzn. Fot. NORBERT DĄBKOWSKI
– W tym roku mieliśmy trasy Mini, Short i Mid. Mini ma
długość 6,5 km – górski bieg, Short 24 km, a Mid 42 km. Dziś najwięcej kobiet –
ok. 50 – pojawiło się na trasie Short – mówił „Głosowi” Michael Tomanek,
organizator zawodów.
W sumie w tegorocznej edycji biegu udział wzięło około 230
zawodników. – Plus minus połowa to stali bywalcy naszych zawodów, a resztę stanowią
uczestnicy jednorazowi – dodał Tomanek. Pewną nowością była kategoria Trail –
bieg bez psa. Dla przykładu 24-kilometrowy bieg Short Trail w kategorii kobiet
wygrała Lucie Kasinowa, a wśród mężczyzn najlepszym okazał się Martin Adámek.
Bezpieczeństwo głównych bohaterów wydarzenia jest priorytetem
podczas tych zawodów, stąd każdy pies przed startem przeszedł badanie
weterynaryjne.
W trakcie dnia odbywały się ciekawe pokazy czy prelekcje. M.in. eksperci
dzielili się wiedzą i doświadczeniem z zakresu udzielania pierwszej pomocy nie
tylko ludziom, ale przede wszystkim naszym czworonogom. Można było się
dowiedzieć, jak sobie radzić z dolegliwościami, które „nie bolą”, jak choćby
paraliż, brak oddechu itp. Z kolei dzieci mogły sobie wyciąć na małej pile małe
elementy z drewna, można było wygrawerować swoje imię i czas biegu na ozdobnych
podstawkach z drewna.
GALERIE Dogmaraton 2026 - nd
Co roku impreza ma cel charytatywny. Nie inaczej było tym
razem. Organizatorzy przekazali 12 tysięcy koron organizacji „Saves Help”
założonej w 2019 roku przez hokejowego bramkarza Šimona Hrubca (byłego golkipera
Stalowników Trzyniec), której celem jest finansowanie sprzętu medycznego i
pobytów rehabilitacyjnych dla osób, które tego najbardziej potrzebują.