wtorek, 25 czerwca 2024
Imieniny: PL: Łucji, Witolda, Wilhelma| CZ: Ivan
Glos Live
/
Nahoru

Nawsie: Teatrzyk Sranda-Banda przedstawił sesję rady w krzywym zwierciadle  | 17.04.2023

Piłkarz, emerytka, nauczycielka, przedsiębiorca, sekretarka, sąsiadka, cwaniak od lewych interesów z Pragi, policjant, wójt i... kupa śmiechu na sali! Teatrzyk „Sranda-Banda” wystawił w niedzielne popołudnie na scenie swojego Domu PZKO w Nawsiu jednoaktówkę pt. „Zaradni radni”. Dzięki niej publiczność mogła wziąć udział w karykaturalnej sesji Rady Gminy pewnej miejscowości. 

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 30 s
Fot. Szymon Brandys

Ustawiane przetargi, łapówki za sprzedaż gminnego pola, podpłacanie sędziego piłkarskiego przez miejscowy klub, dyskusja nad instalacją progów zwalniających przed szkołą, powiązania ze światem hazardu, wymiana chodnika przed posesjami kluczowych dla interesów gminy właścicieli, absurdalne „przepychanki” pomiędzy poszczególnymi radnymi, interpelacje, wolne wnioski z sali ograniczane władzą wójta... – to tylko część porządku niedzielnych „obrad”, których odbywały się we wsi „w dolinie między Kozubową, Stożkiem a Filipką”. 

„Przedstawiyniy bedzie krótki, za to o tela delij możecie posiedzieć w bufecie, pobulczeć z aktorami a za półke se zrobić aji selfie” – witał publiczność po trzecim dzwonku głos z głośników. Wypełniona po brzegi sala została wciągnięta w sesję rady od pierwszych chwil, a to za sprawą jednej z postaci, która, spóźniona nieco, usiadła w pierwszym rzędzie z workiem wypchanym plastikowymi butelkami (jako „amunicja” przydadzą się później do bezpośredniego wyrażania dezaprobaty publiczności). – Gram sąsiadkę Helę, której cały czas się coś nie podoba i ciągle wsadza nos w nie swoje sprawy. Mam jednak nadzieję, że to, co robimy w tym przedstawieniu, nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości – stwierdziła Beata Tacina. 




Przedstawienie wystawił 8-osobowy zespół (Jan Heczko, Roman Rusz, Irena Jaroš, Marian Martynek, Jakub Czudek, Romana Molinek, Magdalena Kulka, Beata Tacina) oraz towarzyszący im sufler - tutaj pomocą służyła Halina Czudek.

Przygotowywali się od lutego, szlifując tekst wieczorami po swoich codziennych obowiązkach. – Mocno wczułem się w swoją rolę, ale gram to po swojemu – wyjaśniał Roman Rusz, odtwórca głównej roli wójta. Sam już wielokrotnie próbował swoich sił na scenie, nie tylko w Nawsiu, ale też z Chórem Męskim „Gorol” czy teatrzykiem z Łomnej Dolnej. W Domu PZKO nie zabrakło też rzeczywistego samorządowca, wójta Nawsia Mariana Waszuta, który przyglądał się wyczynom współmieszkańców z pierwszego rzędu.



Sztukę Petra Tomšů z czeskiego na gwarę przełożył, opracował i do lokalnych realiów dostosował Jan Heczko vel Janush, prezes MK PZKO w Nawsiu. Oryginał nosi nazwę „Zase ti tupitelé. Zasedání obecního zastupitelstva” i – jak inne komediowe teksty tego autora – dla teatrów amatorskich jest dostępny w internecie za darmo. – Nasza tradycja wystawiania amatorskich spektakli została przerwana kilka lat temu, ale postanowiliśmy do niej wrócić. Patronujący nam Jura spod Grónia do czegoś zobowiązuje – mówił Heczko. W rozmowie z „Głosem” podkreślał także, że trudno znaleźć jakiś ciekawy tekst.

– Starych Wawroszów, Młynków itp. tutaj już było dużo i gra się to w kółko, więc szukałem czegoś innego – dodał reżyser, który sam na scenie pojawił się jako odtwórca dwóch ról: praskiego cwaniaczka o nazwisku Zmazany handlującego automatami do gier oraz policjanta Głodnego. 

Raz po raz w czasie przedstawienia śmiał się do rozpuku nawsianin Karol Suszka, aktor i były dyrektor Teatru Cieszyńskiego w Czeskim Cieszynie.

– To znakomity tekst! A ja sam od lat bardzo kibicuję teatrowi amatorskiemu, bo jest on kwintesencją każdej społeczności. Zresztą nasza Scena Polska wyszła z ruchu amatorskiego – podsumował. 

 
GALERIE nawsie pzko teatr
 


Może Cię zainteresować.