niedziela, 19 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Alfa, Leonii, Tytusa| CZ: Rostislav
Glos Live
/
Nahoru

Spotkałeś niedźwiedzia? Nie panikuj  | 11.03.2026

Większość spotkań ludzi z niedźwiedziami kończy się ucieczką zwierzęcia, które traktuje człowieka jako zagrożenie – powiedziała dr n. weterynaryjnych Paula Kiełbik z SGGW. Jej zdaniem groźne sytuacje zdarzają się głównie wtedy, gdy zwierzę zostanie zaskoczone lub gdy samica broni potomstwa.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Niedźwiedź brunatny. Fot. Pixabay

Ekspertka skomentowała medialne doniesienia o mężczyźnie z Podkarpacia, który 8 marca został pogryziony przez niedźwiedzia w pobliżu swojego domu. Jak donosiły media, w okolicach Kalnicy w gminie Cisna, 53-letni mężczyzna został zaatakowany podczas spaceru leśną drogą. Zwierzę miało ugryźć go dwa razy, a wszystko działo się ok. 300 m. od miejsca zamieszkania ofiary, która – choć została przewieziona do szpitala – jest w ogólnie dobrym stanie.

Zdaniem dr Kiełbik w takich sytuacjach kluczowe znaczenie mają szczegóły zdarzenia. – Najbardziej prawdopodobny scenariusz jest taki, że doszło do nagłego spotkania, które zaskoczyło zarówno człowieka, jak i zwierzę. Niedźwiedź mógł poczuć się zagrożony – dodała.

W jej ocenie, bardzo możliwe jest także, że była to samica z młodymi. – Niedźwiedzice są bardzo troskliwymi matkami i niezwykle silnie bronią swojego potomstwa. Jeżeli człowiek pojawi się zbyt blisko młodych, samica może zareagować gwałtownie, aby zwiększyć dystans i odstraszyć potencjalne zagrożenie – wyjaśniła.

Młode niedźwiedzie rodzą się zimą w gawrze – najczęściej w styczniu lub lutym – i wiosną są jeszcze bardzo małe oraz całkowicie zależne od matki. Noworodki ważą zaledwie kilkaset gramów i przez pierwsze miesiące żywią się wyłącznie bardzo kalorycznym mlekiem samicy. – Ochrona potomstwa jest dla samicy absolutnym priorytetem. Niedźwiedzica uczy młode, co jest jadalne, jak zdobywać pokarm i jak unikać zagrożeń. Opieka nad nimi trwa nawet do dwóch-trzech lat – powiedziała ekspertka.

Ekspertka przypomniała, że niedźwiedzie zazwyczaj reagują na obecność ludzi ucieczką. Czasami jednak mogą najpierw obserwować otoczenie, np. stając na tylnych łapach – co nie jest oznaką agresji, lecz próbą lepszego rozpoznania sytuacji. Do konfliktów dochodzi najczęściej wtedy, gdy zwierzę zostanie zaskoczone z bliskiej odległości, broni młodych lub pożywienia. Jak dodała dr Kiełbik, coraz częstsze spotkania ludzi z dużymi drapieżnikami wynikają także ze zmniejszającego się dystansu między siedliskami zwierząt a ludzką infrastrukturą.


Może Cię zainteresować.