Panie
zjechały do Jabłonkowa ze wszystkich stron Zaolzia. Kiedy jest chęć i
motywacja, odległość nie gra roli. – Oczywiście, zawsze warto przyjeżdżać na
takie spotkania. A tak naprawdę, to na tym naszym Śląsku Cieszyńskim nigdzie
nie jest za daleko. Wszędzie można dojechać – potwierdziła Halina Chmiel z Klubu
Kobiet przy MK PZKO w Hawierzowie-Błędowicach.
Na
wiosennych i jesiennych spotkaniach Klubów Kobiet obowiązuje niepisana zasada
„czym chata bogata, tym rada”. Gospodynie danego miejsca zapewniają swoim
koleżankom – a zawsze jest ich co najmniej sto – nie tylko całodzienną strawę
dla ciała, ale także dla ducha.
– Na
śniadanie przygotowałyśmy po kawałku kołacza z kanapką, a do tego kawę i
herbatę, na obiad będzie golonka, dla każdej pani mamy też upominek – zdradziła
nowa przewodnicząca jabłonkowskiego Klubu Kobiet Barbara Grzegorzewska. Po 22
latach zastąpiła w tej funkcji Władysławę Byrtus, która przez jakiś czas stała
na czele również całej Sekcji Kobiet PZKO.
Ucztą
duchową było natomiast pasmo występów w wykonaniu utalentowanych uczniów
miejscowej Szkoły Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza oraz członków
dziecięcego zespołu folklorystycznego „Zaolzioczek”. Prócz tego przy
akompaniamencie kapeli ludowej klubowiczki zaśpiewały wspólnie dwie piosenki, w
tym znany na całym Zaolziu „Szumi jawor”.
GALERIA KK
Imprezę
tradycyjnie otworzyła przewodnicząca Sekcji Kobiet PZKO Anna Piszkiewicz. – Te
spotkania są dla nas bardzo ważne. Nie tylko dlatego, że sprzyjają integracji
Klubów Kobiet, ale także z tego powodu, że panie mają przynajmniej te dwa dni w
roku – wiosną i jesienią, kiedy mogą spotkać się w miłym gronie koleżanek i
gości, obejrzeć program kulturalny i o nic się nie martwić. To dla nich
wynagrodzenie za całoroczną pracę w Klubach Kobiet swoich kół PZKO –
podkreśliła.
Goście,
jak ma to miejsce na tych spotkaniach w każdym Domu PZKO i w każdej odwiedzanej
miejscowości, dopisali. Przejechali konsul generalna RP w Ostrawie Anna
Olszewska z konsulem Stanisławem Bogowskim, prezes PZKO Helena Legowicz,
przyszli wójt Jabłonkowa Jiří Hamrozi, szefowa Jabłonkowskiego Centrum Kultury
i Informacji JACKi Gabriela Niedoba oraz dyrektorka polskiej szkoły Urszula
Czudek.
Kolejna,
tym razem jesienna impreza pań odbędzie się 24 października w Stonawie.
Więcej o jabłonkowskim
spotkaniu w drukowanych „Głosie”.