wtorek, 13 stycznia 2026
Imieniny: PL: Bogumiła, Bogumiły, Weroniki| CZ: Edita
Glos Live
/
Nahoru

Nowa inicjatywa w Piotrowicach: Zwolnienie tempa i rozmowa | 29.12.2025

Między świętami imprez w regionie było jak na lekarstwo. W niedzielę z pewnością nie nudzili się w Piotrowicach. Bogdana Najder zorganizowała bowiem wydarzenie pod nazwą „Piotrowicka kawiarnia”.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Bogdana Najder (w środku) rozmawia z Heleną Karolczyk (z lewej). Fot. Norbert Dąbkowski

Na miejscu pojawili się ciekawi goście. Przy pianinie usiadła Krystyna Pękała, która rozpoczęła program, wykonując utwór ze swojego albumu „Fixed up and mildly stable”. Wydała go pod artystycznym pseudonimem Rana, co – jak opowiadała – oznacza po łacinie żabę, a w sanskrycie radość. Żaba – gdyż tak na nią wołano w harcerstwie, a radość – ponieważ „Rana” pojawiła się na liście dostępnych imion w sanskrycie. Listę tę Pękała dostała na kursie instruktorów jogi, którą również uprawia od wielu lat.


Zawodowo Pękała jest nauczycielką muzyki i języka angielskiego. – Łączę te dwa fachy, ucząc tej pierwszej w angielskiej szkole w Ołomuńcu, gdzie mieszkam od około 10 lat. Tam ukończyłam studia i zdobyłam pracę – mówiła „Głosowi” Pękała.

Następnie przy stoliku usiadła Barbara Kiczmer. – Moja praca jest jednocześnie pasją. Jestem opiekunką dzieci, które nie mogą spędzić swoich pierwszych lat w rodzinie biologicznej. Jestem dla nich rodziną zastępczą przez te trudne lata – przybliżyła swoją pracę Kiczmer. 

Trzecim i ostatnim gościem „Kawiarni” była Helena Karolczyk. Jeszcze nie ukończyła studiów w Krakowie, ale już odznaczyła się osiągnięciami w tańcu towarzyskim oraz jako projektantka mody. 
Cały tekst do przeczytania we wtorkowym drukowanym „Głosie”.




Może Cię zainteresować.