Liczą na lepszy finał niż początek | 13.06.2026
Dwadzieścia
lat bez dwunastu dni czekali Czesi na występ w piłkarskich mistrzostwach
świata. Poprzednio, gdy organizatorem mundialu były Niemcy, nie wyszli z grupy.
Za oceanem, mimo porażki 1:2 z Koreą Południową na otwarcie, mają nadzieję, że
finał będzie lepszy.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
W pierwszym meczu na mundialu 2026 Czesi nie dali rady Koreańczykom. Fot. Fifa.com
Chociaż
pierwsze spotkanie czeskiej drużyny w Guadalajarze rozpoczynało się, gdy w
Pradze była czwarta rano, to całkiem sporo restauracji, barów i popularnych gospód
oferowało wspólne oglądanie meczu.
– Dla
prawdziwych kibiców godzina nie ma znaczenia. Tak samo organizowałem oglądanie
mistrzostw świata w hokeju zawodników poniżej 20. roku życia, gdy Czesi w nocy
grali z Kanadyjczykami – powiedział Telewizji Czeskiej właściciel baru w
Ołomuńcu Oldřich Ladman. Jednocześnie wyraził nadzieję, że na kolejne występy
czeskiej reprezentacji jego bar będzie pełen, zwłaszcza że mecz z RPA
rozpocznie się o 18.00 (z Meksykiem ponownie w środku nocy). – 20 lat temu
byłem młodym chłopakiem, ale oglądałem mecze. Nie mogłem zostawić zamkniętego
baru – powiedział.
Wspólne
oglądanie meczu organizowali także Koreańczycy. W Pradze i w innych miastach
nie brak hosteli i restauracji prowadzonych przez Koreańczyków dla swoich
rodaków. W Noszowicach na Śląsku jest fabryka samochodów Hyundai; na terenie
elektrowni atomowej w Dukovanach w Południowych Czechach nowe bloki będą
budować koreańskie firmy.
Eksperci,
trenerzy i sami gracze czeskiej ekipy podkreślają, że ich drużyna ma mało
komfortowe warunki aklimatyzacji i przygotowań do kolejnych spotkań. Czeska
baza znajduje się w Dallas i należy do najniżej położonych. To wynik późnej
kwalifikacji, dopiero po barażach. Wszystkie inne ośrodki były już zajęte. –
Koreańczycy zawsze są o trzy kroki przed nami, bo już zaaklimatyzowali się na
tej wysokości. Nie muszą podróżować między meczami. Nie muszą więc znosić tych
naprawdę męczących podróży, które wiążą się z wielogodzinnymi lotami. Z pewnego
punktu widzenia można by powiedzieć, że to niesprawiedliwe. Ale nie będziemy
narzekać, zasady były ustalone z góry. Gdybyśmy awansowali wcześniej, bylibyśmy
gdzie indziej – powiedział czeskiej telewizji publicznej były świetny piłkarz
Karel Poborský.
Między
różnymi miastami i krajami muszą także podróżować kibice. Na drugą półkulę
wybrało się ich z Czech niewielu, ale i tak Ministerstwo Spraw Zagranicznych
wzmocniło obsadę konsulatów w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Resort
przypomniał wszystkim kibicom, że na wsparcie konsulów nie mogą liczyć m.in. w
sytuacji poszukiwania zastępczego zakwaterowania, braku pieniędzy, braku
zastępczego połączenia lotniczego, spóźnienia w podróżach oraz nieuczciwych
praktyk ze strony dostawców jakichkolwiek usług. O oszustwach było głośno już
przed rozpoczęciem mistrzostw. Pojawiły się fałszywe portale oferujące nie
tylko bilety na stadiony, ale także wszelkie gadżety związane z futbolem, m.in.
koszulki i piłki.