_-_transp.png)
Na nietypową kontrabandę natknęli się polscy celnicy na wschodniej granicy. Dwaj mężczyźni próbowali wwieźć z Ukrainy do Polski siedem... granatników przeciwpancernych. Funkcjonariusze udaremnili przemyt broni w styczniu, ale ze względu na dobro toczącego się śledztwa, dopiero teraz zostało to ujawnione.
Jak ujawnili funkcjonariusze lubelskiej Służby Celno-Skarbowej, do próby przemytu doszło na przejściu granicznym w Hrebennem 19 stycznia. Podczas rutynowej kontroli sprawdzający samochód celnicy dokonali zaskakującego odkrycia. Funkcjonariusze w bagażniku osobowego mercedesa znaleźli w sumie sześć wyrzutni granatnika RPG-18 i jedną wyrzutnię granatnika RPG-22. W sprawie zatrzymani zostali dwaj mężczyźni – Polak i Ukrainiec, a zabezpieczoną broń przekazano funkcjonariuszom Straży Granicznej.