_-_transp.png)
Tegoroczny karnawał nabiera rozpędu. Po polskiej stronie Olzy wydarzeniem weekendu był XII Bal Cieszyński zorganizowany przez Koło nr 6 Macierzy Ziemi Cieszyńskiej. – Nasza zabawa przebiega w tym roku w pierniczkowym klimacie. Upiekłyśmy pierniki, będzie taniec pierniczkowy, także król i królowa balu dostaną w nagrodę piękne pierniki upieczone przez panie z naszego koła – mówiła Jadwiga Chlebik, prezes Koła nr 6 Macierzy Ziemi Cieszyńskiej.
Bal Cieszyński to jedyne takie wydarzenie nad Olzą. Większość jego uczestników bawi się bowiem w strojach regionalnych, a do tańca przygrywają ludowe zespoły. W tym roku były to kapele „Wałasi” z Istebnej oraz „Nowina” z Jabłonkowa. Organizatorzy Balu Cieszyńskiego nie kryli również, że od dawna wzorują się na Gorolskim Balu w Mostach koło Jabłonkowa.
– Wspólnie z koleżankami gościłyśmy tam w zeszłym tygodniu, ale bywamy również na Balach Śląskich w Czeskim Cieszynie. Zabawa w Mostach koło Jabłonkowa ma inny charakter. Jest typowo góralska, natomiast nasz bal ma charakter bardziej mieszczański. Jest taki trochę wiedeński – mówiła Jadwiga Chlebik.
Faktycznie, sobotnia zabawa rozpoczęła się polonezem. Były kotyliony, kwiaty dla pań, wielki, lodowy tort z atrakcjami, loteria. Szerzej o XII Balu Cieszyńskim przeczytacie we wtorkowym „Głosie Ludu”.
Zdjęcia Witold Kożdoń