poniedziałek, 25 maja 2026
Imieniny: PL: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny| CZ: Viola
Glos Live
/
Nahoru

Wskrzesili krzycę | 21.06.2016

Żyto świętojańskie, czyli krzyca, siane było przez wiele wieków w Karpatach. Prawie wszędzie uprawa krzycy została już zaniechana. W sobotę w Ustroniu odbyło się jednak „Sianie krzicy przed nocą świętojońskom” w Zogródce gorolskiej obok Karczmy Góralskiej, a wszystko dzięki inicjatywie prof. Daniela Kadłubca.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
Fot. Mateusz Bielesz/ox.pl

 

Gromada Górali na Śląsku Cieszyńskim podjęła się reaktywacji góralskiego żyta, czyli w cieszyńskiej gwarze – krzicy. Na małym symbolicznym poletku w Ustroniu, które znajduje się obok Karczmy Góralskiej, zasiano pierwszy raz od kilkudziesięciu lat ziarna żyta świętojańskiego. Inicjatorem tego wydarzenia był prof. Daniel Kadłubiec, wybitny znawca kultury ludowej naszego terenu.

Krzyca jest powszechnie uważana za jedną z najstarszych odmian żyta. Dawniej uprawiało się ją niemal wyłącznie ma wypalonych zrębach. Prawie wszędzie poza terenami karpackimi oraz innymi górskimi i leśnymi uprawa jej została już jednak zaniechana, głównie z powodu łatwego wypadania ziarna i ciemnego koloru mąki.

– O uprawie krzycy dowiedziałem się od prof. Kadłubca. W internecie natrafiłem na portal Rafała Chruścickiego, który zajmuje się uprawą tego żyta. Nawiązaliśmy ze sobą kontakt, dzięki czemu możemy dziś zasiać krzycę, a także napić się krzycówki, której smak wspólnie ocenimy – powiedział na wstępie Wielki Zbójnik, Jan Sztefek z Gromady Górali na Śląsku Cieszyńskim.

Następnie głos zabrał prof. Daniel Kadłubiec, pomysłodawca wydarzenia - Krzycę siano przed nocą świętojańską. Wiązało się to z ludowymi wierzeniami, według których zboże obsiane przed tym dniem miało wydawać bardziej obfite plony. Dzisiejsza impreza jest naprawdę niezwykła i wzruszająca. Przygotowywanie gruntu, sianie, polewanie. Tego w Ustroniu jeszcze nie było. Teraz trzeba koniecznie zrobić żniwa i dożynki – mówił profesor.

Ustrońska impreza była wpisana w obchody Nocy Świętojańskiej. Na jej zakończenie wodami Wisły popłynęły tradycyjne wianki. Wcześniej zostały uplecione przez sympatyczki Gromady Górali. Teraz pozostaje już tylko czekać na pierwsze plony krzicy.

Źródło: ox.pl.


Może Cię zainteresować.