środa, 20 maja 2026
Imieniny: PL: Bazylego, Bernardyna, Krystyny| CZ: Zbyšek
Glos Live
/
Nahoru

Andrzej Poczobut po raz pierwszy odwiedził Muzeum Powstania Warszawskiego | 19.05.2026

Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi, odwiedził we wtorek Muzeum Powstania Warszawskiego (MPW). Dla niego było to poruszające, a dla nas wzruszające podwójnie, bo stanowiło olbrzymią lekcję patriotyzmu – powiedział Jan Ołdakowski, dyrektor MPW.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Andrzej Poczobut wpisał się do muzealnej księgi pamiątkowej. Napisał: „Dziękuję za możliwość dotknięcia naszej polskiej historii”. Fot. Facebook/Muzeum Powstania Warszawskiego

Poczobut został oprowadzony po wystawie, obejrzał film „Miasto ruin” – symulację lotu Liberatora nad zniszczoną stolicą – oraz wpisał się do księgi pamiątkowej. – Muzeum budzi w człowieku emocje – powiedział po skończonym oprowadzaniu. – To jest smutek, że to wszystko miało miejsce, że tyle ludzi zginęło i oddało swoje życie. To na pewno jest wzruszające doświadczenie. Muzeum jest wielkie. Jest w stanie trafić do współczesnego człowieka, który żyje jakby trochę w innym świecie i trochę czym innym się kieruje.

Poczobut zwrócił uwagę na białoruskie wątki w muzeum. – Pokazywano mi przede wszystkim to, co wiąże historię powstania warszawskiego z naszymi terenami, czyli losy oddziału, który wyszedł z Puszczy Nalibockiej i przemaszerował przez cały ten teren, by wesprzeć walki w Warszawie. Dowódcy z tamtego rejonu, jak Adolf Pilch pseudonim „Góra”/„Dolina” czy Maciej Kalenkiewicz pseudonim „Kotwicz”, są mi szczególnie bliscy – powiedział.

Oprowadzanie zostało zorganizowane na prośbę Poczobuta. Towarzyszyli mu m.in. dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Jan Ołdakowski oraz zastępcy Dariusz Gawin oraz Paweł Ukielski. – Proszę pamiętać, że pan Andrzej był oskarżony o gloryfikowanie Armii Krajowej – zwrócił uwage Jan Ołdakowski. – Mówił półżartem, półserio, że ma nadzieję, że jest ostatnim człowiekiem na świecie, który był więziony za mówienie prawdy o Armii Krajowej, czyli za to, o co Sowieci oskarżali zaraz po wojnie żołnierzy polskiej konspiracji. Dlatego nie dziwię się, że chciał zobaczyć swoich bohaterów właśnie tutaj. Dla niego było to poruszające, a dla nas, którzy go oprowadzali, było to wzruszające podwójnie, bo stanowiło olbrzymią lekcję patriotyzmu.

Poczobut wpisał się do muzealnej księgi pamiątkowej. „Dziękuję za możliwość dotknięcia naszej polskiej historii”.

Po ponad pięciu latach, 29 kwietnia 2026 r., Poczobut wyszedł na wolność w wyniku wymiany więźniów na zasadzie „pięciu za pięciu”, w ramach której władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Operacja była wynikiem współpracy polskich, amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich służb. Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył Poczobutowi Order Orła Białego. Dziennikarz zapowiedział chęć powrotu na Białoruś. 



Może Cię zainteresować.