wtorek, 13 stycznia 2026
Imieniny: PL: Bogumiła, Bogumiły, Weroniki| CZ: Edita
Glos Live
/
Nahoru

1 stycznia wchodzą w życie nowe zasady polskiej ortografii | 29.12.2025

Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN przypomina o kilkunastu zmianach zasad pisowni polskiej, które wejdą w życie 1 stycznia 2026 roku. – Głównym celem zmian jest uproszczenie systemu i wyeliminowanie niekonsekwencji – podkreśliła prof. Katarzyna Kłosińska, przewodnicząca RJP. Wyjaśniamy, na co trzeba będzie zwrócić szczególną uwagę.

Ten tekst przeczytasz za 4 min. 15 s
Grafika Norbert Dąbkowski

Rada Języka Polskiego przy Prezydium PAN 10 maja 2024 r. ogłosiła zbiór zasad ortografii i interpunkcji zawierający zmiany, które będą obowiązywać od początku 2026 roku. Kilkunastomiesięczna karencja miała dać możliwość przygotowania się na wejście w życie nowych przepisów. Na mocy Ustawy o języku polskim, Rada jest jedynym organem uprawnionym do kodyfikowania normy ortograficznej i interpunkcyjnej.
Zmiany dotyczą niektórych reguł używania wielkich i małych liter, a także pisowni łącznej lub rozdzielnej oraz użycia łącznika. Ich celem jest ujednolicenie zasad i ułatwienie piszącym ich nauczenia się oraz stosowania w praktyce.
– Od pierwszego stycznia będzie jedna wykładnia polskiej ortografii – informuje prof. Katarzyna Kłosińska, przewodnicząca Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk.

Według prof. Danuty Krzyżyk, członkini Zespołu ds. Reformy Ortografii RJP, zmienia się społeczeństwo i język, używamy innego słownictwa, mamy nowe połączenia wyrazowe. RJP obserwuje i analizuje te zmiany i podejmuje działania dążące do uspójnienia przepisów ortograficznych.

Od 1 stycznia 2026 r. zmieni się między innymi pisownia nazw mieszkańców miast i ich dzielnic, osiedli i wsi (np. Jabłonkowianin, Chochołowianin) – będzie tu obowiązywać wielka litera. Wielka litera zostanie też wprowadzona w wyrazie stojącym na początku nazwy obiektu w przestrzeni publicznej, np. aleja, brama, bulwar (przy utrzymaniu pisowni małą literą wyrazu ulica), np. ulica Józefa Piłsudskiego, Aleja Róż, Brama Warszawska. Zmiany obejmą też wprowadzenie pisowni wielką literą wszystkich członów (oprócz przyimków i spójników) w wielowyrazowych nazwach lokali usługowych i gastronomicznych, np. Karczma Słupska, Kawiarnia Literacka, Księgarnia Naukowa. RJP wprowadziła jednolitą łączną pisownię cząstek niby-, quasi- z wyrazami zapisywanymi małą literą, np. nibyartysta, nibygotyk, nibyludowy, quasiopiekun.

Zmiany mają trafiać do nowych wydań podręczników szkolnych, trwają spotkania z nauczycielami. Członkowie RJP informują, że Rada odpowiada tylko za opracowanie zmian, natomiast ewentualne decyzje dotyczące konsekwencji ich wprowadzenia mają charakter administracyjny i należą do kompetencji organów państwa, organów samorządowych itp. O ile Radzie wiadomo, w związku ze zmianami od początku 2026 r. nie trzeba wymieniać tabliczek informacyjnych np. na urzędach, a Centralna Komisja Egzaminacyjna zastosuje pięcioletni okres przejściowy, podczas którego będą obowiązywały stare i nowe zasady.

Rada Języka Polskiego przygotowuje słownik ortograficzny. Publikacja, według zapowiedzi, ma odbyć się za rok, do końca 2026 r. Bezpłatny słownik będzie zawierać około 100 tys. haseł.
– Słownik powstanie w trzech wersjach: drukowanej, wersji elektronicznej oraz mobilnej. To będzie słownik, który będzie miał gwarancję Rady Języka Polskiego i będzie obrazował zasady ortograficzne języka polskiego – wyjaśnia prof. Piotr Żmigrodzki, przewodniczący Zespołu ds.

Tomasz Wolff, redaktor naczelny „Głosu”, nie ukrywa, że nowe zasady pisowni to także wyzwanie dla dziennikarzy. – Język polski cały czas się zmienia i ulega przeobrażeniom. Od dawna pracuję z włączonym w sieci Słownikiem Językiem Polskiego, który bardzo szybko reaguje na zmiany. Znajdziemy w nim na przykład Młodzieżowe Słowo Roku 2025, „szponcić”. To żaden wstyd – przekonuje. I dodaje, że niedawne spotkanie z profesorem Jerzym Bralczykiem w Pułtusku uświadomiło mu, że nie „taki diabeł straszny, jak go malują”. – Profesor sam przyznał publicznie, że zdarza mu się popełnić błąd, więc jeżeli na łamach „Głosu” pojawi się błędny zapis, na przykład plac Mickiewicza, a nie Plac Mickiewicza, jak winno być od 1 stycznia, proszę nam wybaczyć. Oczywiście dopilnuję, żeby takich „wpadek” było jak najmniej – dodał Wolff.






Może Cię zainteresować.