czwartek, 15 stycznia 2026
Imieniny: PL: Arnolda, Dory, Pawła| CZ: Alice
Glos Live
/
Nahoru

Bystrzyca: Zima dopisała. Kulig ze znakiem jakości  | 14.01.2026

W bystrzyckiej polskiej podstawówce im. Stanisława Hadyny wpadli na pomysł, by zorganizować kulig. Zaproszeni zostali uczniowie przede wszystkim pierwszego stopnia. Dziewiątoklasiści też się pojawili do pomocy i asekuracji. Zabawa była przednia.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Na sankach zabawy było co niemiara. Fot. Norbert Dąbkowski

– Kulig organizujemy po raz pierwszy. Największym zmartwieniem była oczywiście pogoda. Jak widać, udało nam się, śniegu jest pod dostatkiem, trasa jest doskonale nim pokryta – mówiła „Głosowi” Andrea Opluštil, odpowiedzialna za wydarzenie. – Najważniejszą kwestią było to, czy będziemy mieli traktor i kierowcę. Musieliśmy też otrzymać zgodę od dyrekcji i gminy na zorganizowanie kuligu oraz Macierzy Szkolnej, która pomogła finansowo – dodała.
 
GALERIE Bystrzycki kulig | Zdjęcia: NORBERT DĄBKOWSKI
 
Wdzięczność nalezy wyrazić też MK PZKO w Bystrzycy, które udostępniło Dom Polski, gdzie dzieci mogły skorzystać z toalety i gdzie podawano poncz na rozgrzanie po przejażdżce na sankach.

Kulig odbył się w dwóch częściach. Najpierw jechały najmłodsze dzieci, a potem te starsze. W drugiej turze było więcej pustych sanek, więc dziewiątoklasiści, jak również opiekunowie i nauczyciele mogli skorzystać i wziąć czynny udział w kuligu. Podobało się wszystkim. – Było bardzo fajnie, jechaliśmy aż pod las, lubimy taki śnieg – mówili „Głosowi” Michał I Tonik z klasy 3.

Uczniowie klas 9. pomagali w trakcie kuligu, by wszystko odbyło się płynnie i bezpiecznie. Podnosili dzieci, które się przewracały, uważali, by sanki były odpowiednio przyczepione do liny. – Nie było większych kłopotów, wszystko odbyło się bez większych kłopotów – skomentowali pierwszą turę kuligu Michał, Roman i Tobiasz z klasy 9b.

Śniegu było tyle, że dzieci nie próżnowały czekając na swoją kolejkę. Lepiły bałwany, goniły się, urządzały bitwy na śnieżki. Po powrocie zagrzały się ciepłym ponczem i dalej korzystały ze śniegowej pokrywy. 


Może Cię zainteresować.