Cierlicko: Tradycyjny spektakl przed Wielkanocą | 21.03.2026
Tradycją polskiej podstawówki w Cierlicku jest wystawianie
spektaklu z okazji Wielkanocy. W tym roku nosiło ono tytuł „Co na to kury?”
i było bardziej musicalem niż zwykłym przedstawieniem. Odbyło się w sobotę 21 marca.
Tradycyjna śpiewana bajka pokazała, jak utalentowani są uczniowie cierlickiej podstawówki. Fot. NORBERT DĄBKOWSKI
– Zwykle wystawiamy bajkę muzyczną, ponieważ mamy dużo
dzieci utalentowanych muzycznie. Kolektyw nauczycieli wymyślił całą historię, a
scenariusz pięknie napisała Irena Włosok. Jest również reżyserką przedstawienia
– mówiła „Głosowi” Barbara Smugała, dyrektor szkoły. – Sztuka opowiada historię
dwóch braci, z których jeden jest bardzo pracowity, grzeczny i poukładany, a drugi
to niegrzeczny, wredny rozrabiaka. Ten drugi ląduje w piekle,
przychodzi po niego sama Rogata i zabiera go tam wraz z jego szajką Szczurów – w skrócie
przedstawiła akcję sztuki Irena Włosok, na co dzień nauczycielka w cierlickiej
podstawówce. Jego
brat jednak wyrusza na poszukiwanie biedaka wraz ze swoimi kurami i kogutem
przemierzając niemal cały świat.
Przedstawienie w Domu Kultury w Cierlicku w sobotę zobaczyła pełna widownia, która raz po raz nagradzała aktorów brawami. A co na to sami
aktorzy? – Jestem bardzo dumny z tego, że wybrano mnie, bym odegrał jedną z
głównych ról – mówił „Głosowi” Sebastian Czyż z 5. kl. – Też się cieszę, że
mogę grać rolę dobrego brata, do której się przygotowywałem kilka tygodni –
powiedział Tymoteusz Jochymek, również piątoklasista.
Śpiew w wykonaniu uczniów był sympatyczny, a rewia, jaką zaserwował
duet Ireny Włosok i Michałą Smugały w roli rodziców Rogatej Lucyfery, wywołała
burzę oklasków.
Co na to kury? | Zdjęcia: Norbert Dąbkowski
GALERIE Co na to kury? | Zdjęcia: Norbert Dąbkowski
Spektakle cieszą się tak wielką popularnością, że odbyły się dwa razy – o 14.00 oraz 16.00. Próbkę aktorskiej sztuki uczniów
cierlickiej podstawówki można zobaczyć na zdjęciach i w krótkim materiale filmowym
powyżej.