poniedziałek, 9 lutego 2026
Imieniny: PL: Bernarda, Eryki, Rajmunda| CZ: Apolena
Glos Live
/
Nahoru

Kamera! Akcja! To szkolna telewizja w PSP w Karwinie | 30.01.2026

Uczniowie ze Szkoły Podstawowej z Polskim Językiem Nauczania w Karwinie-Frysztacie tworzą własną telewizję „Kamera! Akcja!”. Samodzielnie kręcą filmiki, sami je montują, przeprowadzają wywiady, spotykają się na zajęciach kółka telewizyjnego, uczą się dobrze korzystać z nowoczesnych technologii i dobrze się przy tym bawią.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
Ekipa telewizyjna w komplecie. Fot. Łukasz Klimaniec

Co byś zrobił, gdybyś był nauczycielem przez jeden dzień? Gdybyś mógł zmienić jedną rzecz w szkole – co by to było? – to niektóre pytania, z jakimi młodzi dziennikarze z karwińskiej podstawówki zwrócili się do swoich kolegów w ramach jednego z odcinków tworzonej przez siebie telewizji. Taka działa w szkole w ramach kółka zainteresowań, które po raz pierwszy zostało uruchomione w tym roku.

– Dwa lata temu prowadziłam kółko języka angielskiego, w trakcie którego uczniowie wymyślili, żeby nakręcić film po angielsku. Tak powstał ich filmik „Lost”, a u mnie pojawił się pomysł stworzenia kółka telewizyjnego – wyjaśnia Renata Słowik, zastępczyni dyrektora polskiej szkoły w Karwinie. – Rozmyślałam, co by zrobić, żeby zaangażować uczniów do czegoś nowego. Widziałam, że oni mają do tego smykałkę i potrafią pracować z filmikami – dodaje.

Początkowo miała na szkolną telewizję inny pomysł, ale wyobrażenia i oczekiwania uczniów nieco od niego odbiegały. W efekcie postanowiła zostawić młodym twórcom sprawy związane z kręceniem filmików, graniem w nich i montażem. I tak powstały trzy filmowe grupy, które działają niezależnie od siebie.

Kółko telewizyjne tworzą uczniowie z klas 6-8. Każda zajmuje się czymś innym. Uczniowie z klasy szóstej na przykład przeprowadzają ze szkolnymi koleżankami i kolegami wywiady dotyczące spraw szkolnych. Siódmoklasiści zaprosili byłą dyrektorkę szkoły Janinę Fierlę i nakręcili z nią filmik o tajemnicy szkolnej piwnicy. A ósmoklasiści zdecydowali, że nakręcą kontynuację filmiku „Lost”, który tworzyli przed dwoma laty. – Będę niezmiernie szczęśliwa, jeśli nam się uda do końca maja nakręcić ten film, bo w chwili obecnej mamy dopiero kilka minut – uśmiecha się Renata Słowik.

Cały artykuł w piątkowym, papierowym wydaniu gazety. 



Może Cię zainteresować.