Łomna Dolna: Obozowa przygoda dostępna dla każdego | 22.07.2026
Dzieci
i młodzi dorośli z niepełnosprawnością wypoczywają na obozie w Łomnej Dolnej. W
tym tygodniu trwa drugi turnus organizowany przez Stowarzyszenie „Nigdy nie
jesteś sam” z Trzyńca. Na sierpień zaplanowane są półkolonie w Tyrze.
Ten tekst przeczytasz za 3 min. 30 s
Grupa wyrusza na poszukiwanie skarbu. Fot. Danuta Chlup
Zwykłe
obozy są niedostępne dla dzieci niepełnosprawnych. Dzięki wyjazdom realizowanym
przez „Nigdy nie jesteś sam” również one mogą zaznać obozowej przygody, a ich
rodzice odetchnąć i zregenerować siły.
–
Nasze tegoroczne obozy odbywają się dzięki zbiórkom organizowanym w regionie na
rzecz naszego stowarzyszenia, wspieranym przez osoby prywatne i firmy. Nie mamy
na ten cel żadnych dotacji – podkreśla prezes „Nigdy nie jesteś sam” Renata
Czader.
Niezastąpieni
są wolontariusze pomagający w realizacji zajęć obozowych i pracujący jako
asystenci niepełnosprawnych podopiecznych. To niemal wyłącznie kobiety i
dziewczyny, chociaż na pierwszym turnusie pomagał także, w miarę swoich
możliwości, 13-letni chłopiec.
Jedną
z wolontariuszek – bywalczyń jest Klaudia Pielesz. Jeździ na obozy od ośmiu
lat, a ponieważ turnusów bywa więcej, jest już na jedenastym z kolei. Pomimo
bogatego doświadczenia przekonuje, że każdy jest inny. – Są
sytuacje, które nas zaskakują, ponieważ za każdym razem są inni podopieczni, a
ci, którzy już jeżdżą od kilku lat, wraz z wiekiem się zmieniają. Odkrywamy na
przykład, że mają już inne zainteresowania, inaczej chcą spędzać czas – dzieli
się spostrzeżeniami pani Klaudia.
GALERIE Obozy Nigdy nie jesteś sam
Większość
uczestników uczęszcza w ciągu roku do szkół specjalnych, dorośli do ośrodków
dziennych, dzieci z mniejszą niepełnosprawnością do zwykłych szkół. Dla Wojtusia,
ucznia polskiej podstawówki, obóz w Łomnej jest nie tylko pierwszym tego typu
wyjazdem wakacyjnym, ale też pierwszą sytuacją, kiedy nie spędza nocy z
rodzicami.
Sporo
doświadczeń z dziećmi niepełnosprawnymi ma Kateřina Slívová – pracuje jako
asystentka w szkole specjalnej w Trzyńcu. Po raz pierwszy jest wolontariuszką
na obozie. –
Zdecydowałam się dlatego, że bardzo lubię swoją pracę i dobrze się czuję
z tymi dziećmi. Chciałam wypróbować spędzić z nimi czas poza szkołą,
w innym środowisku, gdzie program jest luźniejszy. Są tu także trzy dziewczyny,
które uczęszczają do naszej szkoły –
opowiada.
36
podopiecznych
w wieku od 10 do 40 lat skorzysta w tym roku z obozów i półkolonii
organizowanych przez Stowarzyszenie „Nigdy nie jesteś sam” z Trzyńca.
Uczestnikami są dzieci i młodzi ludzie z niepełnosprawnością fizyczną, intelektualną
czy sensoryczną – na obecnym turnusie są dwie osoby niewidome.
Na
obozach „Nigdy nie jesteś sam” dużo się dzieje. Program tego tygodnia obejmuje
m.in. spotkanie z Miss Supranational
Czech Republic Barbarą Plintową, szukanie skarbu z prostymi zadaniami w
terenie, wspólne granie i śpiewanie z Kapelą „Czerchla”, pieczenie pizzy z
pizzerem z Wędryni, wycieczkę do ostrawskiego zoo. Odbywają się także wyjazdy
na basen do Bystrzycy, w zeszłym tygodniu odwiedziła obóz reprezentantka RC w
narciarstwie klasycznym Anna Milerska.
Renata
Czader powoli dzieli się obowiązkami z młodszym pokoleniem. – W
tym roku przekazałam pałeczkę młodym dziewczynom, które jeżdżą z nami od wielu
lat. Mają moje zaufanie, a ja ich. To one ustalają program, organizują go i
wszystko załatwiają – zdradza podczas wizyty „Głosu” w Pensjonacie Rzechaczek,
gdzie obóz ma swoją bazę.