Marian Adámek na półkoloniach w Czeskim Cieszynie | 18.07.2026
W Czeskim Cieszynie „Wakacje na Zaolziu” odbywają się tego lata w trzech miejscach: Ośrodku Harcerskim nad Grabiną, Klubie „Dziupla” oraz w Domu PZKO w Mostach. W ostatnim z tych miejsc zaplanowane są trzy turnusy. Pierwszy właśnie dobiegł końca. Jedną z jego atrakcji było spotkanie z hokeistą Stalowników Trzyniec Marianem Adámkiem.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Sportowiec chętnie podpisywał dzieciom zdjęcia. Fot. Danuta Chlup
Tematem pierwszego tygodnia „Wakacji na Zaolziu” w siedzibie Miejscowego Koła PZKO w Czeskim Cieszynie-Mostach było „Poznajemy Polskę na wesoło”. Zajęcia w ogrodzie, jak i w sali związane były przede wszystkim z ciekawostkami o tym kraju.
– Zajęcia dotyczą Polski, najbardziej znanych miast, rzek, była także gra w ogrodzie, gdzie dzieci zbierały koperty z częściami godła Polski i później je składały. Dzisiaj przedstawiały różne popularne bajki. Dużo czasu spędzamy na zewnątrz, ale wiele zależy od pogody – przybliżyła program jedna z czworga opiekunów Maria Brych.
Odwiedziliśmy półkolonie w środę. Ten dzień miał być poświęcony sportowi. Niestety deszczowa pogoda pokrzyżowała nieco plany.
– Mieliśmy w planie gry nawiązujące do najbardziej popularnych w Polsce sportów. Ze względu na pogodę nie udało nam się tego zrealizować, dlatego przesuniemy to na czwartek – powiedziała opiekunka Tereza Górniak. – W piątek drużyna, która nazbiera w ciągu tygodnia najwięcej punktów, będzie szukała skarbu. W planie są także gry drużynowe o różnych miastach Polski i podsumowanie tygodnia.
Na szczęście nie trzeba było odwołać spotkania z hokeistą Stalowników Trzyniec Marianem Adámkiem, którego dzieci niecierpliwie wypatrywały. Gość z uśmiechem podpisywał zdjęcia i odpowiadał na pytania uczestników. Zdradził m.in., że z treningami hokeja zaczął w wieku czterech lat oraz że klubem hokejowym jego marzeń jest Florida Panthers w Stanach Zjednoczonych. Jedną z dziewczynek interesowało, czy pan Marian ma w drużynie dobrego kolegę.
– Pytałem pana hokeistę o to, ile pucharów zdobyła jego drużyna. Było ich pięć. Powiedział nam, że codziennie musi trenować przez trzy i pół godziny – zdradził Sebastian, uczestnik półkolonii. Sportowiec pokazał dzieciom swoje łyżwy i ochraniacze, a na zakończenie zapozował z nimi do wspólnego zdjęcia.
30 dzieci
przychodzi w tym tygodniu codziennie do Domu PZKO w Czeskim
Cieszynie-Mostach na półkolonie „Wakacje na Zaolziu”. Czeskocieszyńskie
półkolonie dzięki dużej liczbie uczestników należą do najpopularniejszych.
„Wakacje na Zaolziu” to projekt Kongresu Polaków w RC i Stowarzyszenia
Młodzieży Polskiej.