środa, 14 stycznia 2026
Imieniny: PL: Feliksa, Hilarego, Martyny| CZ: Radovan
Glos Live
/
Nahoru

FInał konkursu „Tu się czyta 2025”. Bardzo dojrzałe recenzje | 02.12.2025

Teresa Richter, uczennica Polskiego Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Czeskim Cieszynie została laureatką tegorocznej edycji konkursu „Tu się czyta”. Wśród 75 nadesłanych prac jej recenzja zdobyła największe uznanie jury. Konkurs jest wspólną inicjatywą Stowarzyszenia Przyjaciół Polskiej Książki oraz Biblioteki Miejskiej w Czeskim Cieszynie skierowaną do uczniów szkół średnich.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Wspólnie zdjęcie finalistów. Fot. Beata Schönwald

Ogłoszenie wyników „Tu się czyta 2025” miało miejsce we wtorek w czeskocieszyńskim „Avionie”. Organizatorzy zaprosili na nie 16 finalistów z ich opiekunami z Polskiego Gimnazjum i Akademii Handlowej w Czeskim Cieszynie. Jury w składzie: Halina Szczotka, redaktor naczelna „Zwrotu”, František Szymczysko, bibliotekarz i grafik oraz Halina Klimsza, bibliotekarka i lektorka przyznało bowiem 13 wyróżnień i trzy nagrody. Oprócz Teresy Richter, której akurat zabrakło w „Avionie”, na podium stanęli Jindřiška Dordowa i Wojciech Bureš, oboje uczniowie Polskiego Gimnazjum.

W tym roku organizatorzy po raz pierwszy nie narzucali konkretnych tytułów do zrecenzowania. Uczestnicy najczęściej wybierali takie książki, jak „Hera, moja miłość” Anny Onichimowskiej, „Igrzyska śmierci” Suzanne Collins, „Felix, Net i Nika oraz Fantologia” Rafała Kosika czy „Chasing Paris” Marii Krasowskiej. – Wasze teksty pokazały coś bardzo ważnego: potraficie czytać uważnie, myśleć samodzielnie i mówić o książkach z dojrzałością, której – szczerze mówiąc – wielu dorosłych mogłoby się od was uczyć.


Halina Klimsza podsumowała tegoroczną edycję „Tu się czyta”. Fot. Beata Schönwald

Wielu z was sięgnęło po „Herę, moją miłość”. I to, co najmocniej zabrzmiało w waszych pracach, to nie tylko sam temat uzależnienia, ale to, co stoi za nim głębiej: samotność, brak rozmowy, brak wsparcia. Zwracaliście uwagę, że „brak komunikacji może skończyć się tragicznie”, że czasem wystarczy jedna decyzja, jeden moment, by coś w życiu zaczęło się wymykać spod kontroli. Jednocześnie podkreślaliście, że autorka „nie moralizuje, tylko pomaga zrozumieć świat młodych ludzi” – oceniła Halina Szczotka.

Polonistka Polskiego Gimnazjum Anita Czerwińska-Gamon przyznała, że do udziału w konkursie najtrudniej jest zmotywować uczniów klas pierwszych i drugich. Natomiast kiedy już się przekonają, że „ten konkurs nie gryzie”, w kolejnych klasach z chęcią piszą swoje recenzje. – W tym roku zastosowałam metodę trochę mocniejszej motywacji. Ponieważ akurat przerabialiśmy lekturę z gatunku „young adults”, wykorzystałam to i na zadanie domowe zadałam im napisanie recenzji. Autorów tych najlepszych namówiłam, by wysłali je na konkurs – zdradziła „Głosowi” nauczycielka. – Zawsze mi się podoba, że młodzi są niesłychanie kreatywni i to pokazały ich recenzje. Natomiast trochę mi żal, że nie dotarła żadna praca na konkurs „Tu się tworzy”, a wiem, że młodzi potrafią robić ciekawe rzeczy – zauważyła Halina Klimsza, dodając, że obu konkursom towarzyszyły warsztaty medialne oraz twórczego pisania. 



Może Cię zainteresować.