Trzyniec: »Hutnik« wystawiony w ratuszu | 30.04.2026
W
mini galerii mieszczącej się na korytarzu prowadzącym do kancelarii władz
miasta na trzecim piętrze budynku trzynieckiego magistratu do 20 maja można
oglądać wystawę poświęconą 70-leciu działalności Polskiego Zespołu Śpiewaczego
„Hutnik”. W środę po południu odbył się jej wernisaż.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Věra Palkovská otworzyła wystawę „Hutnika”. Fot. Beata Schönwald
– Od
kilku lat, regularnie udostępniamy to miejsce regionalnym artystom. Wystawiali
już u nas różni fotografowie, plastycy. Jednak takiej wystawy z takim
wernisażem tu jeszcze nie było. Miło nam, że możemy pokazywać, jak „Hutnik”
działa, jak reprezentuje miasto Trzyniec i cały Śląsk Cieszyński. Wasz śpiew to
balsam dla naszych dusz. Cieszymy się, że was mamy – przekonywała na środowym
otwarciu wystawy prezydentka miasta Věra Palkovská.
Czego
dotyczy wystawa i jak działa zespół „Hutnik”, przybliżyła obecnym chórzystka i
konferansjerka Jadwiga Onderek. – Na panelach i w gablotkach można prześledzić
bogatą historię zespołu, nasze najważniejsze osiągnięcia i sukcesy. To część
naszych wspomnień. Po więcej informacji zapraszamy na stronę internetową chóru
– zaznaczyła.
Dyrygował Tomasz Konderla, akompaniowała Beata
Drzewiecka. Fot. Beata Schönwald
Wystawa
o 70-letnim „Hutniku” powstała pod redakcją długoletniej prezeski chóru Anny
Kornuty przy współpracy z zespołem. Znalazły się na niej informacje o jego
dyrygentach i kierownikach – czołowe miejsca wśród nich zajęli dyrygenci Jan
Hławiczka i Cezary Drzewiecki, o nagrodach, wydanych płytach, wyjazdach,
festiwalach i jubileuszach. To wszystko zostało udokumentowane licznym
zdjęciami.
Eduard
Molin z Trzyńca-Końskiej, który przyszedł w środę na wernisaż, znalazł siebie
niemal na wszystkich. – W „Hutniku” śpiewałem 60 lat, od 1964 roku. Nie mogło
mnie dziś tutaj zabraknąć – przyznał wzruszony.
Fragment wystawy. Fot. Beata Schönwald
Obecnie,
w 72. roku swojej działalności Polski Zespół Śpiewaczy „Hutnik” działa pod
kierownictwem artystycznym Tomasza Konderli. Pod jego dyrekcją i przy
akompaniamencie Beaty Drzewieckiej chór wykonał na wernisażu wiązankę trzech
pieśni ludowych, „10. pieśń biblijną” Antoniego Dvořáka i „Alleluja” Józefa
Świdra. Zrobił to fantastycznie, przekonując słuchaczy, że „Hutnik” to nie
tylko 70-letnia historia, ale – jak zauważyła konferansjerka – przede wszystkim
ludzie, których łączy wspólna pasja śpiewania.
To,
że wystawa „Hutnika” może gościć w ratuszu, jego członkowie przyjęli z
satysfakcją. – Dzięki temu historia naszego zespołu może ożyć w samym sercu
Trzyńca i przemówić do każdego, kto będzie tędy przechodzić – podkreśliła
Jadwiga Onderek.