środa, 19 czerwca 2024
Imieniny: PL: Gerwazego, Protazego, Sylwii| CZ: Leoš
Glos Live
/
Nahoru

Wierzniowice: Dzwon w centrum odpustowej wystawy  | 19.05.2024

W kościele filialnym w Wierzniowicach odbył się dzisiaj odpust. Dla Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego była to okazja do zorganizowania tradycyjnej już odpustowej wystawy. Najcenniejszym eksponatem był dzwon z 1779 roku, który po 80 latach wrócił z Niemiec nad Olzę.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Marcel Balcarek przy dzwonie z 1779 roku. Fot. Danuta Chlup
Mszę świętą odprawił w kościele dyrektor Telewizji NOE ks. Leoš Ryška, śpiewem uświetnił ją chór z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Lutyni Dolnej. Obchodzono święto Zesłania Ducha Świętego, a równocześnie wspomniano przypadającą na 15 maja pamiątkę św. Izydora Oracza, patrona rolników, który jest także patronem wierzniowickiego kościółka.
W Domu PZKO do godz. 19.00 można zwiedzać wystawę przygotowaną przez Miejscowe Koło. Wystawione są stare pocztówki z Orłowej, Lutyni, Bogumina i jego poszczególnych dzielnic (dawniej samodzielnych wiosek), Wierzniowic, Dziećmorowic, Piotrowic, Darkowa, Frysztatu. Prócz tego można obejrzeć dawne butelki piwne i etykiety z browaru w Karwinie. Zdecydowana większość eksponatów pochodzi ze zbiorów prezesa MK PZKO Marcela Balcarka.
W centrum wystawy umieszczono dzwon odlany w 1779 roku i zarekwirowany przez Niemców podczas II wojny światowej. Niedawno, po 80 latach, wrócił do Wierzniowic. W tej chwili jeszcze nie wiadomo, czy zawiśnie w wyremontowanym przed kilku laty miejscowym kościele, czy może obok niego zostanie wzniesiona osobna dzwonnica.
– Dwa najstarsze zabytki z Wierzniowic to ten dzwon oraz figura św. Jana Nepomucena, która stoi przed kościołem. Oba zaginęły i oba po latach się odnalazły. Dzwon wrócił do nas z Hemmingen koło Stuttgartu – podkreślił Balcarek.
Więcej o wierzniowickim dzwonie i odpustowej wystawie napiszemy w jednym z najbliższych wydań papierowych „Głosu”.
 
GALERIE Wierzniowice Odpust
 


Może Cię zainteresować.