Zaolzie we włoskiej telewizji RAI | 25.03.2026
Już wkrótce na antenie
włoskiej RAI powinien ukazać się materiał filmowy na temat Polaków żyjących na
Zaolziu. Dziś Martin Hanni oraz Agostino Fuscaldo, mieszkający na co dzień w
Bolzano we Włoszech, kręcili ostatnie ujęcia. Wpadli także do redakcji „Głosu”.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 15 s
Włoskie espresso w Czeskim Cieszynie. Od lewej: Martin Hanni, Agostino Fuscaldo oraz Tomasz Wolff. Fot. Norbert Dąbkowski
– To było niesamowicie
budujące i inspirujące spotkanie. O wizycie dziennikarzy pracujących także w mediach
mniejszościowych w Tyrolu dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili, ale i tak mogliśmy
ich powitać typowym włoskim espresso – śmieje się Tomasz Wolff, redaktor
naczelny „Głosu”.
Martin oraz Fuscaldo przyjechali
na Zaolzie na zaproszenie Kongresu Polaków w Republice Czeskiej. Ich materiał ukaże
się nie tylko we włoskiej stacji publicznej RAI, ale także na stronie internetowej
minet-tv.com, która zajmuje się problematyką mniejszości żyjącej w Tyrolu. – Początkowo
zostanie wyemitowany po niemiecku, następnie w języku włoskim, a na koniec w
ladino – powiedział Hanni, który pytał redaktora naczelnego „Głosu” między
innymi o źródła finansowania jedynego polskiego dziennikach wychodzącego w
Republice Czeskiej oraz o to, jaki wpływ na płynność finansową mają zmieniające
się rządy.
Ciekawostką jest fakt, że Agostino,
który stał za kamerą i pochodzi z Kalabrii (od 30 lat żyje w Bolzano), ma żonę
z Polski. W czasie wizyty zresztą połączyliśmy się i porozmawialiśmy.
Z Czeskiego Cieszyna filmowy
duet pojechał do Zakopanego. W planie ma jeszcze odwiedzenie polsko-słowackiego
pogranicza, co będzie tematem na inny filmowy obrazek.