_-_transp.png)
Smutne było poniedziałkowe posiedzenie Rady Gminy Milikowa. Radni uczcili bowiem minutą ciszy pamięć zmarłego niespodziewanie 6 sierpnia wójta gminy, Karola Klimka. Głównym punktem obrad był zaś wybór nowego wójta. Radni zadecydowali, że na czele gminy stanie kobieta – Ewa Kawulok z tego samej co Klimek ugrupowania wyborczego, Ruchu Politycznego Coexistentia-Wspólnota.
W październiku ub. roku w wyborach do samorządów gminnych Ewa Kawulok zdobyła najwięcej głosów wśród wszystkich milikowskich kandydatów na radnych. Zagłosowało na nią aż 257 milikowian. Wójtem został jednak wtedy Karol Klimek (242 głosy). – Uważałam wówczas, że to najlepsze rozwiązanie – powiedziała nam Ewa Kawulok. – Po pierwsze: nie chciałam objąć tego stanowiska z powodu pracy zawodowej, którą kocham. Po drugie sądziłam, że Karol Klimek ma więcej ode mnie zdolności menedżerskich, więcej znajomości, co może bardzo pomóc naszej wiosce. Niestety, Karol odszedł tak nagle, a ja musiałam się zdecydować, czy chcę być wójtem czy nie. Mam nadzieję, że dzięki pomocy radnych i wszystkich milikowian uda mi się podołać temu wyzwaniu – stwierdziła nowa wójt Milikowa. Dodała, że w biurze w Urzędzie Gminy zasiądzie na pełny etat od 1 października.
Ewa Kawulok jest z zawodu pielęgniarką, od roku 1979 pracuje na oddziale chorób wewnętrznych trzynieckiego szpitala Na Sośnie. Poza tym od dwóch lat – dokładnie od 10 marca 2013 r. – stoi na czele Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w Milikowie-Pasiekach.