_-_transp.png)
Dziesięcioprocentowy wzrost zachorowalności oraz cztery ofiary śmiertelne to smutny bilans ub. tygodnia w naszym regionie w związku z epidemią grypy. Liczba chorych w województwie morawsko-śląskim wzrosła w tym czasie o prawie 25 proc.
W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców w trzecim tygodniu stycznia zachorowały na grypę lub wirusowe zapalenia dróg oddechowych aż 2004 osoby. Alarmujące są jednak przede wszystkim dane dotyczące zgonów. W pierwszym tygodniu stycznia na grypę zmarła bowiem tylko jedna osoba, w drugim trzy, a w minionym już cztery. Osiem śmiertelnych ofiar grypy to jednak tylko czubek góry lodowej. W ciągu trzech tygodni aż 37 pacjentów walczyło z ciężkimi objawami wirusa. We wszystkich przypadkach chodziło o wirus A/H3N2.
Chociaż najwięcej chorych odnotowano w powiatach frydecko-misteckim, nowojiczyńskim i opawskim, od weekendu zabroniono odwiedzin również w czterech, do tej pory jeszcze otwartych, szpitalach powiatów karwińskiego i ostrawskiego. Na liście zamkniętych z powodu grypy szpitali i placówek opieki społecznej znalazły się odtąd również szpitale w Hawierzowie i Karwinie, Szpital Witkowicki i Miejski Szpital w Ostrawie oraz ośrodek Śląskiej Humanity w Suchej Górnej.