Niemal co siódme sprzedane w 2025 roku auto pochodziło z Chin | 06.07.2026
13,7
proc. nowo zarejestrowanych samochodów w Norwegii w minionym roku pochodziło z
Chin – wynika z opublikowanych w niedzielę danych norweskiej organizacji
badającej branżę motoryzacyjną OFV. To największy udział chińskich marek na
rynku nowych aut w Europie.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay
Jeszcze 10
lat temu w Norwegii nie sprzedano ani jednego nowego auta chińskiej marki. W
2025 roku do norweskich kierowców trafiło ok. 25 tys. takich samochodów. W
całej Europie sprzedano ich 795 tysięcy. Norwegia jest pod tym względem liderem
w Europie. Kolejne miejsca zajęły Wielka Brytania, gdzie udział chińskich marek
wyniósł 10,6 proc., Hiszpania – 10,2 proc. oraz Włochy – 8,6 proc. Polska z
udziałem 8,2 proc. chińskich aut na koniec 2025 roku znalazła się na piątym
miejscu.
Najpopularniejszymi
markami na norweskim rynku pozostają Tesla, Toyota, Volkswagen, Volvo, BMW i
Skoda. Wśród chińskich producentów dominuje Xpeng, który od początku 2026 roku
sprzedał w Norwegii 2679 samochodów. Daje mu to siódme miejsce wśród wszystkich
marek.
Według
branży głównym powodem popularności chińskich aut są ceny. Chińscy producenci
oferują konkurencyjne cenowo samochody elektryczne na rynku, na którym auta
bateryjne stanowią zdecydowaną większość sprzedaży nowych pojazdów.
Chińskie
pojazdy zyskują popularność także wśród użytkowników publicznych, choć norweski
kontrwywiad w corocznych ocenach zagrożeń państwa od lat przestrzega przed
korzystaniem z pochodzących z Chin technologii. W 2025 roku ujawniono jednak,
że autobusy chińskiej produkcji były wykorzystywane przez siły zbrojne, a nawet
wjeżdżały do objętej szczególną ochroną siedziby norweskich służb specjalnych.