_-_transp.png)
Po 97 latach przerwy pociąg pokonał trasę Frydek-Mistek – Cieszyn. Pierwszy skład z Frydka dotarł do stolicy Śląska Cieszyńskiego dziś o 8.20. Czekało na niego kilka osób. Z kolei ruch osobowy między Czeskim Cieszynem i Cieszynem został wznowiony po sześciu latach przerwy.
Na poranny pociąg czekał m.in. Aleksander Sorkowicz z synem Beniaminem. Cieszynianin wziął nastoletniego syna, który interesuje się kolejami. Jak przyznał chłopak, z uwagi na słabo rozwiniętą komunikację kolejową na prawym brzegu Olzy, skupia się na kolejach w Republice Czeskiej. – Czuję dreszczyk emocji. Gdybym nie czuł, to by mnie tu nie było – mówił Sorkowicz. – Chcemy zobaczyć moment wjazdu pociągu, potem wybierzemy się do Frydka, zobaczymy miasto i około 13.00 powinniśmy być z powrotem. Myślę, że to jest bardzo dobra oferta.